Wojciech Szewko: gdyby nie Białoruś, Putin miałby problem ze swoim blitzkriegiem

Zadaniem analityka ds. stosunków międzynarodowych, gdyby nie możliwość ataku wojsk rosyjskich z terenu Białorusi, Kijów nie znalazłby się w niebezpieczeństwie tak szybko.
„Zaryzykuję już teraz tezę, że gdyby nie udział Białorusi w wojnie i możliwość ataku z tego kierunku na Kijów, Rosjanie mieliby duży problem ze swoim blitzkriegiem” - napisał na Twitterze ekspert Narodowego Centrum Studiów Strategicznych ds. Bliskiego Wschodu.
„Praktycznie na wszystkich kierunkach na wschodzie i pn-wsch ofensywa ros. jest zatrzymana” – zauważył.
https://twitter.com/wszewko/status/1497113769859768328
Sztab generalny armii ukraińskiej opublikował komunikat o przebiegu walk. Jak poinformowano, żołnierze ukraińscy toczą walki w obwodzie kijowskim, dokąd armia rosyjska skierowała dużą liczbę pojazdów opancerzonych. W ocenie ukraińskiego MSW, celem sił rosyjskich jest podejście do Kijowa ze strony Iwankowa i Czernihowa. Aktualnie walki toczą się w rejonie miejscowości Iwanków w obwodzie kijowskim.
Źródło: Twitter.com / PAP
PR






