13 marca 2015

Zebranie plenarne KEP: „Nie” wobec Komunii Świętej dla rozwiedzionych

(fot. Krzysztof Kuczyk/FORUM )

Druga rocznica pontyfikatu papieża Franciszka oraz tematy 368. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski – małżeństwo, pomoc prześladowanym chrześcijanom, pielgrzymka biskupów do Dachau – były tematem konferencji prasowej, która podsumowywała dwudniowe obrady.

 

Sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Artur Miziński mówił o tematyce obrad 368. zebrania plenarnego KEP. Biskupi wysłuchali pięciu wystąpień, dotyczących rodziny w ujęciu filozoficznym, teologicznym, prawno-kanonicznym. W wystąpieniach zostało podkreślone to, co w nauczaniu Kościoła jest niezmienne – świętość, nierozerwalność, trwałość małżeństwa, które jest w Kościele katolickim sakramentem. Był poruszany temat osób rozwiedzionych, będących w kolejnych, niesakramentalnych związkach. Temat mocno dyskutowany w mediach rozbudził nadzieję takich osób, ale Kościół szuka głosu objawionego, zapisanego na kartach Ewangelii i odkrywania małżeństwa w świetle Bożego objawienia, niezależnie od głosu świata – podkreślił bp Miziński.

 

Sekretarz generalny Episkopatu zapewnił, że Kościół dostrzega trudną sytuację osób nie mogących mieć dzieci i współcierpi z małżeństwami dotkniętymi tym problemem. Zaznaczył przy tym, że metoda in vitro nie jest elementem leczenia niepłodności lecz zupełnie inną propozycją, która podlega osądowi moralnemu. A z punktu widzenia moralnego nauczania Kościoła zapłodnienie pozaustrojowe w przypadku człowieka jest niedopuszczalne.

 

Kościół nigdy więc nie zgodzi się na kompromis moralny w tej sprawie. Natomiast – jak stwierdził sekretarz generalny Episkopatu – zgodnie z nauczaniem św. Jana Pawła II wyrażonym w encyklice „Evangelium vitae”, kiedy obrona zasad chrześcijańskich w ustawodawstwie w stu procentach nie jest możliwa, katolicy zobowiązani są do tego, aby dążyć do wypracowania takich ustaw, które będą jak najbliższe temuż nauczaniu.

 

Dlatego, dostrzegając potrzebę regulacji w tej sferze, Kościół przypomina parlamentarzystom katolikom, którzy uczestniczą w procesie legislacyjnym, aby dążyli do wypracowania jak najlepszej ustawy, która będzie chronić zarówno dobro dziecka poczętego jak stabilność rodziny, które winno być jedynym środowiskiem, w którym życie może się począć.

 

Sekretarz generalny Episkopatu podkreślił, że Kościołowi chodzi o to, aby nie przeważyły motywy utylitarne, czy inne kwestie, które zadecydują o tym, że ustawa proponowana przez rząd będzie skrajnie liberalną, nawet wobec ustawodawstwa obowiązującego w Europie. „Dlatego apelujemy, aby życie ludzkie było chronione od tego inicjującego momentu, jakim jest moment poczęcia, aby uwzględniała ono zarówno dobro rodziców jak i dziecka” – zaznaczył.

 

Biskup dodał, że warto pamiętać, że istnieją też inne możliwości rozwiązania tego dramatu, jakim jest bezpłodność, poprzez adopcję.

 

Bp Miziński odnosząc się do głównego tematu zebrania biskupów, jakim jest propozycja udzielania Komunii św. osobom rozwiedzionym i żyjącym w ponownych związkach, powiedział, że Kościół dostrzega trudną sytuację tych osób, ale jego stanowisko wyraża się w szukaniu głosu objawionego, który zapisany został na kartach Ewangelii. „Jest to zatem odkrywanie małżeństwa w świetle Bożego Objawienia, a nie słuchanie głosu świata, aby dopasowywać Ewangelię i nauczanie Kościoła do zmieniających się postaw kulturowych” – wyjaśnił.

 

W konferencji uczestniczyli także biskup pomocniczy Bagdadu obrządku chaldejskiego Basil Yakobo i ks. Douglas Dawood, którzy byli porwani przez terrorystów islamskich. Ten ostatni został skatowany przez swoich oprawców, ale udało mu się przeżyć.

 

Ks. Dawood mówił o tragicznej sytuacji chrześcijan w Iraku. – Jesteśmy tutaj nie żeby się skarżyć, ale zaświadczyć, że wyznajemy jedną wiarę – mówił duchowny. Mówił o emigracji chrześcijan i o tym, jak trudno zatroszczyć się o uciekinierów. Podkreślił, że dzięki pomocy chrześcijan z całego świata dzieci nie miały rocznej przerwy w edukacji.

 

Duchowny pokazał koszulę, w której był porwany, gdy wybijali mu zęby, łamali nos i kości. – Proszę, pomóżcie ocalić moich ludzi – apelował duchowny.

 

Dziennikarze, obecni na konferencji pytali o możliwość udzielania Komunii św. dla rozwiedzionych. Abp Jędraszewski zapewnił, że odpowiedź Episkopatu polskiego pozostanie wierna nauczaniu Jana Pawła II, sformułowanego w adhortacji „Familiaris consortio”. Metropolita łódzki odrzucił też sugestię, że papież Franciszek chce zliberalizować to nauczanie, raczej zachęca do otwartej dyskusji ojców synodalnych, nie dąży do zmian zasad doktrynalnych. Nie można zaś oddzielać duszpasterstwa od doktryny. – Ojciec Święty nie jest twórcą zasad, jakimi się Kościół kieruje – przypomniał abp Jędraszewski. – Nie jest twórcą doktryny, a jej pierwszym strażnikiem w łączności z całym Episkopatem.

 

Metropolita łódzki odniósł się też do procesu z powództwa feministki, dotyczącego kazania abp. Michalika. Odpowiadając na pytanie dziennikarza stwierdził, że nie można wykluczyć, że za treść kazań w przyszłości będą toczyć się rozprawy sądowe. Odwołał się do sformułowania Benedykta XVI o dyktaturze mniejszości. Każde słowo, wypowiedziane w przestrzeni także sakralnej, które komuś się nie spodoba, będzie przedmiotem procesu. Można sobie taką sytuację wyobrazić, ale mam nadzieję, że do tego nie dojdzie i będzie zachowana zasada, gwarantowana przez Konkordat i Konstytucję rozdziału Kościoła od państwa przy konieczności współpracy między dwoma autonomicznymi podmiotami, posiadającymi wiele wspólnych płaszczyzn współdziałania.

 

Abp Jędraszewski mówił też o sprawie prof. Chazana, który odwołał się od decyzji pozbawienia go funkcji dyrektora Szpitala św. Rodziny. Solidaryzowanie się z nim to także solidarność z dziećmi, które się już poczęły, a którym ktoś chce odebrać życie – stwierdził metropolita łódzki Kościół broni zaś życia.

 

 

Źródło: KAI

luk

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie