Niemieckie władze myślą o ograniczeniu dostępu do social mediów dla nieletnich. Według rządowej partii SPD, media społecznościowe uzależniają dzieci i młodzież. Jako szkodliwe, powinny zostać objęte poważnymi restrykcjami – najlepiej w całej Unii Europejskiej.
Do Unii Europejskiej zaaapelowała właśnie Socjaldemokratyczna Partia Niemiec, formacja, która wchodzi w skład obecnego rządu kanclerza Friedricha Merza (CDU).
Według partii ludzie poniżej 14. roku życia powinni zostać całkowicie odcięci od mediów społecznościowych. – Mówię to zupełnie otwarcie: samoregulacja nie działa – powiedział premier Nadrenii-Palatynatu, Alexander Schweitzer, cytowany przez portal „Junge Freiheit”. Według polityka coraz większa grupa rodziców jest bezradna i szuka pomocy, próbując odciąć swoje dzieci od social mediów. Dlatego z pomocą powinna przyjść władza, uważa. Według Schweitzera potrzebne jest działanie na płaszczyźnie unijnej, bo regulacje krajowe mogą nie wystarczyć. Przeciwko ograniczeniom w dostępie do social mediów podnoszą się głosy ze Stanów Zjednoczonych oraz innych regionów świata, podkreślił, mając prawdopodobnie na myśli Chiny, które odpowiadają za TikToka.
Wesprzyj nas już teraz!
SPD uważa, że Unia Europejska powinn zobowiązać platformy social mediów do skutecznej weryfikacji wieku użytkownika, tak, by wyemilinować osoby poniżej 14. roku życia. Dla osób w wieku 14 – 16 lat powinny zostać z kolei przygotowane specjalne, młodzieżowe wersje social mediów, które byłyby pozbawione niektórych funkcji, zwłaszcza systemu poleceń oraz możliwości scrollowania w nieskończoność. Schweitzer i SPD uważają, że tego rodzaju system może powodować uzależnienia.
Jak powiedziała z kolei Stefanie Hubig z tej samej partii, dzieci i młodzież mają prawo do tego, by dorastać w spokoju: bez cybermobbingu, nieustannego porównywania się oraz ideałów piękna, które nie są realistyczne w prawdziwym życiu. Social media mogą po prostu szkodzić, dlatego potrzeba prawnych zabezpieczeń, podkreśliła.
Źródła: jungefreiheit.de
Pach