Socjalistyczna tymczasowa prezydent Wenezueli rozpoczęła „wielką narodową pielgrzymkę dla pokoju i zniesienia sankcji”, która ma trwać 13 dni. Jest to wydarzenie o tyle osobliwe, że korzystając z terminologii religijnej, jednocześnie nie odbywa się ani w imię religii ani w związku z jakimkolwiek miejscem kultu.
Sprawę skomentował koordynator Programu na rzecz Pokoju i Demokratycznego Współistnienia, Ernesto Villegas. – Łączą się ze sobą dwa święte elementy: święta data, pierwszy krzyk niepodległości, i drugi święty aspekt, czyli pielgrzymka, która czerpie nazwę z religii, ale wykracza poza religię – powiedział.
Jak z kolei sprecyzowała Rodriguez, rozpoczynająca się w niedzielę trzynastodniowa „pielgrzymka” ma służyć całkowitemu zniesieniu sankcji, jakie na Wenezuelę nałożyły m.in. USA i Wielka Brytania. W ostatnich tygodniach zostały one złagodzone przez administrację Donalda Trumpa m.in. w sektorze wydobywczym i bankowym.
Wesprzyj nas już teraz!
Złagodzenie sankcji, jak odnotował niezależny dziennik online „El Nacional” oraz Radio Fe y Alegria, pozwoliły w ostatnich tygodniach władzom Wenezueli podpisać umowy z zagranicznymi firmami energetycznymi i przywrócić relacje z niektórymi międzynarodowymi organizacjami, m.in. MFW.
Sankcje ograniczyły możliwość korzystania z głównego źródła wenezuelskich dochodów – obrotu ropą naftową. Odizolowały też ten kraj od międzynarodowego systemu finansowego, wpływając niekorzystnie na handel, inwestycje i zdolność państwa do spłaty długów.
Zdaniem mediów Rodriguez liczy, że organizowana trzema szlakami „narodowa pielgrzymka” zjednoczy obywateli i przysporzy nowym władzom w Caracas popularności.
Na początku stycznia siły amerykańskie ujęły w Caracas prezydenta Nicolasa Maduro i przewiozły go do aresztu w Stanach Zjednoczonych, gdzie przed sądem ma odpowiedzieć min. na zarzuty w sprawie narkobiznesu. Jego obowiązki, za zgodą Donalda Trumpa, tymczasowo objęła dotychczasowa wiceprezydentka Delcy Rodriguez.
Już kilka dni po ujęciu Maduro Delcy Rodriguez pozytywnie wypowiedziała się o możliwości zmian politycznych i gospodarczych w Wenezueli.
Źródła: PAP / mazo4f.com