16 lipca 2013

Na to, że w czasie pielgrzymkowej drogi Maryja pomaga pełniej rozumieć Chrystusa, wskazał ziś bp Zdzisław Fortuniak. Pomocniczy biskup poznański przewodniczył na wałach jasnogórskich Mszy św. dla pątników 79. Poznańskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę, którzy właśnie dotarli do celu swojej wędrówki.

W tym roku z archidiecezji poznańskiej na Jasną Gorę przybyło pieszo 2072 pątników, czyli o 89 osób więcej niż w roku ubiegłym. Podczas Mszy św., której przewodniczył bp Fortuniak, a koncelebrowali ją wszyscy kapłani uczestniczący w pielgrzymce, modlono się m.in. w intencji ks. Damiana Bryla, nowo mianowanego przez Stolicę Apostolską biskupa pomocniczego archidiecezji poznańskiej.

Natomiast w homilii bp Fortuniak zauważył, że z pewnością patrząc na pątników idących tyle kilometrów w pielgrzymim trudzie, niejeden stawiał sobie pytanie: „Po co oni idą?”. „Każdy z was ma swoją odpowiedź na to pytanie, bo przecież każdy z was zabrał na pielgrzymią wędrówkę swoje intencje, a dzisiaj składa je w ręce Matki Bożej, a przez Nią Bogu” – stwierdził kaznodzieja życząc, by doświadczenie czasu pielgrzymowania owocowało w ich codzienności.

„O pielgrzymce mówi się, że jest ona rekolekcjami w drodze, nie będzie więc przesadą, jeśli powiemy, że w czasie pielgrzymiej drogi Maryja pomaga pełniej i lepiej rozumieć Chrystusa i Jego zbawcze orędzie do człowieka” – podkreślił biskup. Natomiast pielgrzymi złożyli biskupowi Zdzisławowi Fortuniakowi życzenia z okazji obchodzonego przez niego w tym roku jubileuszu 50-lecia kapłaństwa. W tym roku, z racji przeżywanego Roku Wiary, na patrona 79. Poznańskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę wybrano św. Tomasza Apostoła, a na jej hasło słowa: „Szczęśliwi, którzy uwierzyli!”.

Na Jasną Górę przybywało dziś od godz. 12 kolejno 18 grup pielgrzymkowych, witanych przez kapelana pielgrzymki ks. Tomasza Kulkę i jej ojca duchownego ks. Rafała Pleszewę. Jak zaznaczył ks. Kulka, najstarszym pątnikiem była 86-letnia Felicja Tomczak z Grupy 7, a najmłodszym Leon Staszak z Grupy 1, który ma 4 miesiące. Natomiast największe pielgrzymkowe doświadczenie ma Kazimierz Matuszewski z Grupy 1, który wędrował na Jasną Górę już po raz 48.

W tym roku do Matki Bożej Częstochowskiej szło także 34 kapłanów, 5 diakonów, 24 kleryków, 19 sióstr zakonnych i 2 braci zakonnych. Wśród pątników było też 3 zagranicznych gości: kleryk Izaak z Ghany oraz Anton z Malty i Alexandra z Niemiec. Najliczniejszą grupą pielgrzymkową była Grupa 10 z Opalenicy, w której szło 179 osób.

Jutro pielgrzymi wezmą udział w odpuście ku czci Matki Bożej Szkaplerznej. Niektórzy z pątników powędrują z Częstochowy jeszcze dalej – do Łagiewnik z XI Wielkopolską Pieszą Pielgrzymką „Od Miłosierdzia do Miłosierdzia”. Wyruszyła ona 10 lipca z sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ostrowie Wlkp. i przez Częstochowę dojdzie do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach.

Pieszym pątnikom przez całą drogę towarzyszyło także ponad 160 pielgrzymów duchowych z Grupy 33. Podstawą pielgrzymki duchowej był codzienny udział we Mszy św. w kolejnych poznańskich kościołach stacyjnych, w czasie których konferencje głosił ks. dr Jan Glapiak oraz modlitwa i osobista refleksja nad tematami i intencjami danego pielgrzymkowego dnia.

Po raz pierwszy poznańska pielgrzymka wyruszyła na Jasną Górę w 1921 r. jako dziękczynienie Bogu za odzyskaną przez Polskę niepodległość. II wojna światowa i późniejsza sytuacja polityczna w PRL spowodowała przerwy w pielgrzymowaniu w latach 1940-47 i 1950-56.

Później, aż do 1981 r., pielgrzymowanie było oficjalnie zakazane. Jednak pątnicy wciąż wyruszali na szlak – po kryjomu, w małych grupkach, bez żadnego sprzętu nagłaśniającego, transparentów, a nawet bez kapłanów. W latach 80. XX w. w Poznańskiej Pieszej Pielgrzymce uczestniczyło nawet do 10 tys. osób, wśród których wiele chciało wyrazić w ten sposób swój sprzeciw wobec komunistów i poparcie dla „Solidarności”.

KAI

mat

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie