Holenderski parlament rozważa przyjęcie ustawy, która zmieni definicję ludzkiego embrionu. Chodzi o in vitro. Zmiany miałyby umożliwić kompletnie nieludzką procedurę dotyczącą gejów i lesbijek.
Zgodnie z holenderskim prawem embrion to zarodek ludzki stworzony z materiału genetycznego mężczyzny i kobiety. Nowa definicja miałaby z tym zrywać. Embrion byłby ludzkim zarodkiem stworzonym z materiału genetycznego także dwóch mężczyzn, dwóch kobiet albo nawet tylko jednej osoby. Materiał genetyczny byłby pobierany ze skóry dawcy.
To oznaczałoby, że dziecko nie miałoby już matki i ojca od strony biologicznej, a jedynie dwóch ojców, dwie matki albo tylko jednego rodzica.
Jak podkreślił krytycznie oceniający ustawę parlamentarzysta Gideon van Meijeren, holenderskie prawo miałoby dopuścić cały szereg definicji embriona. Oprócz przypadków opisanych wyżej, byłyby to także eksperymentalne embriony stworzone poprzez transplantację nuklearną, której użyto celem sklonowania owcy Dolly. Zdaniem Meijerena, nowa ustawa otwiera potencjalnie drogę nawet do tworzenia embrionów w formie ludzko-zwierzęcej hybrydy.
Wesprzyj nas już teraz!
Uważa się, że takie nienaturalne embriony nie są zdolne do przeżycia. W przeszłości udało się jednak wytworzyć embriony myszy na podstawie materiału genetycznego pobranego od dwóch samców oraz poddanego zaawansowanej manipulacji inżynierii genetycznej.
W Holandii obowiązuje już cały szereg bestialskich praw. Można zabijać dzieci nienarodzone aż do samego porodu, ale jeżeli urodzą się chore, można zabić je też później. Za zgodą rodziców i lekarza wolno uśmiercić chore dziecko do 1. roku życia. Możliwa jest też eutanazja starszych dzieci – w przypadku 17. latków, nawet bez zgody rodziców.
Źródło: lifesitenews.com
Pach