Genderystyczny obłęd feministek. Organizacja pro-laktacyjna usuwa słowo „matka” ze swoich treści

pexels-peter-pike-11978519-scaled-e1694422146906.jpg
fot. pexels.com

Feministyczne środowisko z zadziwiającą łatwością ulega wpływom ideologii „gender” – w końcu jego przedstawicielki miały ogromny wpływ na stworzenie niebezpiecznej wizji płynności płci spopularyzowanej w latach 60' XX w. Ekspansja „queerowych” postulatów doprowadza współcześnie narracje promotorów „emancypacji kobiet” do absurdu. Kręgi, które jeszcze przed kilkoma dekadami kreowały się na stronnictwo płci pięknej, dziś usuwają wyrazy takie jak „kobieta”, czy „matka” ze swojego przekazu. Dokładnie według tego schematu postąpił amerykański oddział międzynarodowej organizacja La Leche League.

Na stronie gałęzi zrzeszenia w USA nie znajdziemy już odwołań do macierzyństwa. Termin ten, uznany za „nieinkluzywny”, wykluczony został z informacji o misji La Leche League, który urozmaicono zgodnie z wymogami rewolucji językowej.

Na międzynarodowej stronie stowarzyszenia możemy dowiedzieć się, że jego członkowie mają za cel „pomoc matkom na całym świecie w karmieniu piersią poprzez wsparcie matka- matce(…)”, a także „promocję lepszego zrozumienia karmienia piersią jako ważnego elementu zdrowego rozwoju dziecka i matki”.  

Zróbmy to razem!

Tymczasem nowe brzmienie tekstu, opublikowane na amerykańskiej witrynie mówi: „La Leche League pomaga rodzicom, rodzinom i społecznościom w karmieniu piersią, klatką piersiową (sic!) i ludzkim mlekiem ich dzieci poprzez wsparcie rodzic- rodzicowi” (…) . Wymienione karmienie „klatką piersiową” to najprawdopodobniej ukłon w kierunku osób chirurgicznie okaleczonych w ramach procedury tzw. zmiany płci.

To nie jedyna zmiana, jaką władze amerykańskiego oddziału organizacji zarządziły pod wpływem ekspansji gedenryzmu. Jak donosi anglojęzyczny portal lifesitenews.pl, z witryny internetowej usunięto również znaczną część odwołań do książki jednej z założycielek ugrupowania, Betty Wagner Spandikow, zatytułowanej „Kobieca Sztuka Karmienia Piersią” i wydanej po raz pierwszy w 1958 roku.

Nie tylko zmiany w treściach popularyzowanych przez organizację ukazują głęboką degenerację ruchu feministycznego (od początku skażonego wszak logiką walki płci). Widać ją również na tle życiorysów kobiet, które stworzyły La Leche League. Choć – jak informuje lifesitenews.com, wiele z nich uważało się za feministki, to macierzyństwo stanowiło dla nich centralny element tożsamości i życia kobiety. Marian Tomspon, jedna z inicjatorek LLL, sama była matką siedmiorga dzieci. Tyle samo pociech miała wspomniana Betty Wagner Spandikow.

Źródła: lifesitenews.com, attachmentparenting.org

FA

74485.jpg
Fotograf: Mateusz Wlodarczyk, Archiwum: Forum

Feminizm, czyli jak wojna płci zastąpiła wojnę klas. Rozmowa z Pawłem Lisickim

Tak jak w oczach Marksa świat dzielił się na burżuazję (dominujących) i robotników (uciskanych) tak w oczach feministek mamy mężczyzn (z reguły białych i heteroseksualnych, dominujących) i kobiety (najlepiej lesbijki, uciskane). Tak jak dla Marksa ideałem było społeczeństwo bezklasowe, tak dla feministek bezpłciowe. Albo inaczej: takie społeczeństwo, w którym płeć będzie wybierana do...Czytaj dalej

antyMaryja.png

Lara Croft i Anty-Maryja. Jak feminizm przechytrzył kulturę masową?

Czy heroiny z filmów z Demi Moore, Angeliną Jolie i Charlize Theron przyczyniły się do tego, że bohaterki głośnego ostatnio dokumentu What is a Woman? nie potrafią już odpowiedzieć na pytanie: Kim jest kobieta? Kino jest zawsze parę kroków w tyle za rewolucją. Z prostego powodu – żeby wytwórnia zarobiła swoje setki milionów, to ktoś musi to oglądać, a większość ludzi nie chce oglądać ideologicznyc...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: