30 października 2020

Nowe obostrzenia: zamknięte cmentarze od 31 października do 2 listopada

(Źródło: Onet News / YouTube)

Podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował o zamknięciiu cmentarzy od 31 października do 2 listopada.

 

Premier Mateusz Morawiecki na konferencji przyznał, że w walce z koronawirusem popełniono wiele błędów, a sytuacja epidemiczna wywraca rzeczywistość. Trzeba jednak patrzyć w przyszłość nie tylko w perspektywie kilku dni, ale i tygodni i mieięcy, uwzględniając chociażby święta Bożego Narodzenia. To właśnie ta perspektywa ma stać za podejmowanymi działaniami, których celem jest przecięcie transmisji wirusa.

 

Dlatego też władze zdecydowały o zamknięciu cmentarzy w okresie od 31 października do 2 listopada. Premier stwierdził, że rozmawiał z ekspertami i obawia się, że seniorzy, którzy poszliby na cmentarz na początku listopada, szybko by tam wrócili. Jak wyznał, sam chciałby odwiedzić chociażby grób swojego ojca, ale tak się nie stanie na początku listopada.

 

Szef rządu zaapelował ponadto do seniorów mających 70 lat i więcej o rezygnację ze spotkań rodzinnych z dziećmi i wnukami. Zaproponował także korzystanie z Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów dla osób, którym bliscy nie mogą zrobić zakupów.

 

Decyzją prezesa Rady Ministrów pracownicy administracji publicznej, którzy mogą pracować zdalnie, mają nakaz wypełniać swoje obowiązki w ten sposób. Sytuacja trwać będzie co najmniej 2 tygodnie. Z kolei nie nakaz, ale apel podobnej streści szef rządu skierował do pracodawców prywatnych. Jego zdaniem Polska nie wprowadza całkowitego zamknięcia gospodarki, jak czyni wiele krajów, ale Polacy muszą być zdyscyplinowani w celu ograniczenia transmisji wirusa.

 

Premier odniósł się także do rozgrzewającego obecnie opinię publiczną sporu o aborcję. Jego zdaniem to sprawa ważna, ale istotniejsza obecnie jest troska o zdrowie i życie rodziców, o to, by święta Bożego Narodzenia spędzać wspólnie. Zdaniem Mateusza Morawieckiego propozycja prezydenta Andrzeja Dudy ma rozwiązywać dylematy obecne w przestrzeni publicznej, zaś rząd gotów jest szybko dyskutować nad projektem i wdrożyć go w życiu. Jednocześnie premier przypomniał, że aborcja pozostaje legalna w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia matki lub powstania nowego życia w wyniku czynu zabronionego.

 

Premier zadeklarował też, że „rozumie gniew kobiet”, gdyż to one – zdaniem szefa rządu – najtrudniej przeszły wiosenne zatrzymanie kraju z powodu koronawirusa. Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę, że domy kobiet stały się biurami, ale też szkołami i przedszkolami. O podobnych trudnościach w sytuacji mężczyzn premier nie wspomniał. Powiedział natomiast, by nie zapominać o sporach, ale odłożyć je na czas walki z pandemią.

 

Jednocześnie wskazał na światełko w tunelu, jakim ma być szczepionka na COVID-19. Wedle słów premiera będzie ona dostępna dla służby zdrowia i seniorów już w styczniu, a Polska będzie korzystać z niej na równi z państwami bogatymi, gdyż wpłaciła na ten cel pieniądze do budżetu UE. Nie wiadomo jednak na razie jaka firma dostarczy szczepionkę. Natomiast dostępna dla kolejnych grup społecznych będzie ona w kolejnych miesiącach.

 

Mateusz Morawiecki rozwiał obawy dotyczące obowiązkowego szczepienia, zapewniając, że wszystko odbędzie się na zasadzie dobrowolności;  jednocześnie zachęcał do skorzystania ze szczepionek.

 

Po premierze Morawieckim głos zabrał minister zdrowia. Adam Niedzielski zwrócił uwagę na istotny wzrost liczby wykonywanych testów w kierunku zakażenia SARS-CoV-2. Następnie odniósł się do prognoz zachorowań. Jak zauważył, epidemia w Polsce rozwija się w tempie między liniowym a wykładniczym, a wariantem optymistycznym jest obecnie stabilizacja. Jako nadzieję wskazał natomiast spadający w mijającym tygodniu wskaźnik zleceń testów w kierunku obecności w organizmie badanego koronawirusa.

 

Minister ogłosił także zmiany w kwarantannie. Dotąd domownicy osoby z pozytywnym wynikiem testu musieli czekać na informację o własnej kwarantannie. Teraz będzie ona automatyczna. 

Dodatkowo, aby osoba została uznana za nosiciela SARS-CoV-2, nie będą potrzebne testy PCR, ale wystarczy test na przeciwciała.

 

Zmiany dotkną także służby zdrowia, a prof. Andrzej Horban nie wykluczył, że nawet 30 proc. łóżek w polskich szpitalach może zostać przeznaczonych na walkę z COVID-19.

 

Następnie rozpoczęła się seria pytań. Pierwsze dotyczyło ustąpienia rządu w związku z feministycznymi protestami. Odpowiadając premier ciepło odniósł się do propozycji prezydenta Dudy nazywają ją „bardzo dobrą”. Dodał, że uzgodnienia w tej sprawie powinny nastąpić szybko. Stwierdził też, że państwo nie chce interweniować stanowczo, gdyż w protestach uczestniczą młode osoby.

 

 

Oprac.: MWł

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie