22 października 2020

O. James Martin SJ zarzuca polskim biskupom homofobię. Podpiera się autorytetem papieża

(fot. YouTube / Complicit Clergy)

Znany prohomoseksualny jezuita z USA oskarżył polskich hierarchów o „zajadły” sprzeciw wobec LGBT”. Porównał nasz kraj do Ugandy, gdzie praktyki homoseksualne są prawnie zakazane. Swój komentarz przytoczył w kontekście ostatnich słów Franciszka odczytywanych jako poparcie dla związków partnerskich.

 

„Dla tych umniejszających znaczenie słów papieża o związkach partnerskich osób tej samej płci; może nie ma to takiego znaczenia w Stanach Zjednoczonych czy Europie Zachodniej. Ale w takich miejscach jak Polska, gdzie biskupi są zajadle przeciwni LGBT, albo w Ugandzie, gdzie biskupi stają po stronie prawa kryminalizującego homoseksualizm, to owszem, ma duże znaczenie” – napisał amerykański jezuita na Twitterze.

 

Komentarz o. Martina odnosi się do słów, jakie wypowiedział Franciszek w zwiastunie filmu dokumentalnego „Francesco”. Część mediów uznała słowa papieża jako aprobatę dla związków partnerskich osób tej samej płci. Tak również przetłumaczyły ją anglojęzyczne media, używając sformułowania „civil union”, oznaczającego wprost – związki partnerskie.

 

Natomiast sformułowanie „convivencia civil”, które wzbudziło najwięcej emocji i jest obecnie najszerzej komentowane w kontekście całego papieskiego wystąpienia, najbardziej odpowiada polskiemu sformułowaniu „wspólnego pożycia”. Nie odnoszą się one do „związków partnerskich”.

 

Całość wypowiedzi papieskiej można więc przetłumaczyć w następujący sposób: „Osoby homoseksualne mają prawo do bycia w rodzinie; są dziećmi Boga; mają prawo do rodziny. Nikogo nie można wyrzucić z rodziny ani sprawić, by jego życie było z tego powodu niemożliwe. To, co musimy stworzyć, to prawo do wspólnego pożycia. One mają prawo do tego, by być prawnie chronionymi”. Jak podaje katolicki portal AciPrensa, powołując się na wypowiedź twórcy filmu, Jewgienija Afiniejewskiego, wypowiedź Franciszka dotycząca wspólnego pożycia pochodzi z wywiadu, jakiego Ojciec Święty udzielił reżyserowi.

 

Niestety zamieszanie jakie nastąpiło po słowach biskupa Rzymu, jest już faktem. Część progresywnych środowisk odczytuje je jako aprobatę i wezwanie do prawnego uregulowania związków pozostających w oczywistej niezgodzie z nauczaniem Magisterium. Jak widać, również i w Kościele ujawniły się osoby wyczekujące zmiany w podejściu do homoseksualnych praktyk.

 

30 września papież Franciszek udzielił prywatnej audiencji kontrowersyjnemu jezuicie. Rozmowa w papieskiej bibliotece w Pałacu Apostolskim trwała pół godziny. – Byłem bardzo poruszony swoim spotkaniem z prawdziwym pasterzem – powiedział po audiencji o. Martin.

Nie ujawniając, co usłyszał od Franciszka, jezuita wyznał jedynie, że podzielił się z nim „doświadczeniami katolików LGBT na całym świecie, ich radościami i nadziejami, bólami i troskami”. – Mówiłem także o mojej posłudze wśród nich i o tym, jak czują się wykluczeni – stwierdził o. Martin. Dodał, że jego zdaniem audiencja była „wyrazem troski Ojca Świętego o społeczność LGBT”. 

 

Źródło: własne PCh24.pl / Twitter.com

PR

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie