Porażka tęczowej "arcybiskup". Anglikanie zdecydowanie przeciw homo-rewolucji

Synod Generalny brytyjskich anglikanów uznał, że niemożliwe jest "wypracowanie zgody na większą integrację wiernych LGBTQ+", w tym błogosławienie tzw. małżeństw osób tej samej płci. Wynika to z dokumentu przyjętego wczoraj większością 252 głosów, przy 132 przeciw i 21 wstrzymujących się.
Jednocześnie Synod zalecił Izbie Biskupów powołanie grupy roboczej i duszpasterskiej grupy konsultacyjnej nt. związków, seksualności i płci, które mają kontynuować prace w tej kwestii.
Decyzja Synodu została odebrana jako porażka nowej "arcybiskup" Canterbury, Sarah Mullally, która sprzyjała rewolucji homoseksualnej wewnątrz protestanckiej wspólnoty. Od wielu lat władze Kościoła Anglii starały się znaleźć drogę pośrednią między wiernością nauczaniu chrześcijańskiemu na temat małżeństwa między kobietą i mężczyzną a wzięciem pod uwagę faktu, że część wiernych domaga się uznania par jednopłciowych.
Jednak dyskusje teologiczne i długie konsultacje nie doprowadziły do wypracowania zgody w tej kwestii.
KAI / oprac. PR








