Chcą zdelegalizować homo-małżeństwa. W USA powstaje koalicja na rzecz ochrony rodziny

katyfaust.jpg
Katy Faust, fot. YouTube / Jordan B. Peterson / print screen

Katy Faust, założycielka organizacji Them Before Us, wszczęła kolejną kampanię mającą doprowadzić do zniesienia orzeczenia Sądu Najwyższego z 2015 r., legalizującego tak zwane małżeństwa jednopłciowe w Stanach Zjednoczonych. Nowa kampania kwestionująca prawną redefinicję małżeństwa podnosi temat wychowania dzieci i roli państwa jako strażnika zdrowej tkanki społecznej.

Faust stworzyła koalicję Greater Than Alliance, obejmującą ponad 100 organizacji, której celem jest „przywrócenie małżeństwa ze względu na dobro dzieci w każdym kraju”. Kobieta tłumaczy, że istnieją bezpośrednie związki między legalizacją związków jednopłciowych, a szerszą zmianą rozumienia rodzicielstwa.

- Jeśli wierzysz w instytucję małżeństwa osób tej samej płci, matki i ojcowie stają się opcjonalni w życiu dziecka. Jeśli uważasz, że dzieci mają prawo do matki i ojca, korzystają z ich obecności i pragną być znane swoim matkom i ojcom, nie możesz popierać małżeństw osób tej samej płci – argumentuje Faust.

Kampania przenosi niejako punkt ciężkości w debacie ze sprzeciwu wobec pragnień osób dorosłych na kwestie definicji rodzicielstwa. Faust tłumaczy, że małżeństwa nie należy traktować przede wszystkim jako wyrazu pragnień lub tożsamości osoby dorosłej, lecz jako instytucję społeczną ukierunkowaną na dzieci i ich więź z biologicznymi rodzicami.

- Możesz i powinieneś kochać homoseksualnych członków rodziny, a także przyjaciół, ale musisz odrzucić pogląd, iż małżeństwo jest narzędziem akceptacji dorosłych. Tak nie jest. Jest i zawsze było narzędziem, którego prawie każde społeczeństwo w historii używało do łączenia dzieci z matką i ojcem, aby miały one jak największe szanse na bezpieczeństwo i miłość, by mogły, budować z nimi więź, odkrywać swoją tożsamość i maksymalizować swój rozwój – wyjaśniła.
 
Sojusz Greater Than Alliance ma za zadanie zakwestionować nie tylko same „małżeństwa” osób tej samej płci, ale także szersze założenia prawne i kulturowe, które się za nim kryją.

Faust wskazała na przykład adopcji, podkreślając, że polityka adopcyjna nie może koncentrować się na zaspokajaniu potrzeb par, które pragną mieć dzieci – „adopcja nie istnieje dla dorosłych” – lecz powinna mieć na uwadze dobro dziecka. Dzieci muszą mieć ojca i matkę. Sama, będąc matką, która adoptowała syna, wskazuje, że potrzebował ona zarówno głębokiego wsparcia, jak i wyraźnych granic.

Podkreśliła ponadto, że rodzicielstwo nie może być czymś, co państwo narzuca. Państwo musi respektować je, ale nie może narzucać. Dzieci nie mogą być „prawnymi dodatkami”, „przedmiotami”, które „można przypisać każdemu dorosłemu”.

Oddzielenie rodzicielstwa od biologii otwiera drogę do szerszej reorganizacji życia rodzinnego. Implikacje tego wykraczają poza samą politykę małżeńską, wpływając nie tylko na adopcję, ale także macierzyństwo zastępcze i rejestrację urodzeń.

- Jeśli państwo ma możliwość przypisania rodzicielstwa niespokrewnionej osobie dorosłej, to ma znacznie większą możliwość oddzielenia rodzicielstwa od ciebie, od twojej własnej relacji z dzieckiem - zauważyła.
 
Faust zwróciła uwagę, że brytyjski wymiar sprawiedliwości poszedł bardzo daleko, traktując rodzicielstwo coraz częściej w kategoriach prawnych, a nie biologicznych. I tam naprawienie obecnego stanu, niejako „odzyskanie małżeństwa” będzie trwało znacznie dłużej. Musi rozpocząć się od przywrócenia „naturalnych ram rodziny” w prawie i języku publicznym.

- Będziemy mówić o matkach i ojcach, a nie o opiekunach, nie o rodzicach. Będziemy mówić o biologii. Uwzględnimy to w naszych przepisach. Będziemy mówić o tym, że relacja prokreacyjna różni się od relacji, która koncentruje się na tożsamości osoby dorosłej. Te dwie kwestie mają różne znaczenie dla dzieci – wskazała, opisując w jaki sposób będą argumentować przed sądami, aby podważyć tak zwane małżeństwa jednopłciowe. 

- Wszystko sprowadza się do konkretnego dziecka, Skąd się ono wzięło? Do kogo ma naturalne prawo? Jakie są warunki, które prowadzą do jego rozwoju? – wyjaśnia. 

W filmie promocyjnym „Greater Than Campaign”, Faust zadeklarowała chęć wywarcia nacisku na Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, aby uchylił przełomowy wyrok z 2015 r. w sprawie Obergefell przeciwko Hodges, który zalegalizował pseudo-małżeństwa jednopłciowe w całym kraju. Obok działaczki w filmie wystąpili również liderzy konserwatywnego think-tanku Heritage Foundation oraz przedstawiciele nawiększej protestanckiej kongregacji w USA - Southern Baptist Convention.

We wrześniu ubiegłego roku Faust przemawiała na Narodowej Konferencji Konserwatywnej, wskazując, że orzeczenie SN stworzyło warunki dla "utowarowienia" dzieci. Przekonywałą wówczas, że w obecnej sytuacji należy zmienić podejście w walce z homo-rewolucją, koncentrując się na dobru i potrzebach dziecka.

Skrytykowała propagandę tzw. równości małżeńskiej obwiniając ją o przemilczanie szeregu problemów, w tym wykorzystywania dzieci i handlu ludźmi. Argumentowała, że wspólnoty chrzescijańskie powinny przyłączyć się do walki o obalenie Obergefell poprzez wyprowadzenie przywódców duchowych z błędu tolerancjonizmu, polegającego na „otwarciu" na alternatywne formy pożycia.

Jej ambicje sięgają jednak dużo dalej niż delegalizacja związków jednopłciowych w USA. Faust chce, by w "każdej kulturze świata" skupiono się na tradycyjnym, skoncentrowanym na dzieciach modelu małżeństwa i rodzicielstwa. Kobieta była między innymi współautorką pisma amicus curiae w sprawie Obergefell, w którym podniesiono wiele z jej obecnych argumentów. Sama dorastała wychowywana przez dwie kobiety żyjące w związku lesbijskim. W liceum przyjęła chrzest, potem wyszła za mąż oraz sprawowała funkcję pastora w baptystycznym zborze Grace Church w West Seattle. Obecnie jest kapelanem Marynarki Wojennej. Wychowała czworo dzieci, w tym jedno adoptowane z Chin. Od 2012 r. zaangażowała się w walkę z legalizacją związków jednopłciowych.

W orzeczeniu w sprawie Obergefell z 2015 roku, większość 5 do 4 sędziów orzekła, że prawo do małżeństwa jest podstawową wolnością chronioną przez Konstytucję, uchylając przepisy w ponad dwunastu stanach, które zakazywały związków osób tej samej płci.

Źródło: seattletimes.com, christiantoday.com
AS

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: