Przeszukanie w siedzibie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Sąd odrzucił zażalenie Narodowców

Marsz-Niepodleglosci-1-1.jpg
fot. Twitter / Mariusz Piekarski

Sąd nie uwzględnił zażalenia Stowarzyszenia Marsz Niepodległości związanego z przeszukaniem jego siedziby we wrześniu 2024 roku. Jednocześnie odroczono również termin wydania uzasadnienia w sprawie.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Norbert Antoni Woliński, Sąd wydał postanowienie związane z przeszukaniem siedziby Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Sąd odrzucił zażalenie organizacji na wejście do ich siedziby, ale jednocześnie nie podał uzasadnienia swojej decyzji. Będzie ono jednak przekazane stronie w ciągu 7 dni, ponieważ na taki czas Sąd odroczył wydanie uzasadnienia. Postanowienie w tej sprawie jest prawomocne.

Obecny prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Bartosz Malewski wskazuje, że Sąd podzielił w zasadzie prawie w całości stanowisko prokuratora. „Przyznał rację nam w tym zakresie, że policja, która dokonywała czynności, nie przekazała nam przed przystąpieniem do czynności, postanowienia o przeszukaniu siedziby” – przekazał.

Zróbmy to razem!

Dodał, że jednak Sąd uznał brak zawiadomienia za niewiele znaczący w kontekście sprawy.

Wcześniej zażalenie na przeszukanie wniosło Stowarzyszenie Imienia Przemysła II, do którego należy przeszukany lokal, a także inne podmioty deklarujące korzystanie z tych pomieszczeń: Stowarzyszenie Marsz Zwycięstwa, Stowarzyszenia Młodzież Wszechpolska i Fundacja Narodowy Instytut Społeczny.

„Sąd nie uwzględnił żadnego z zażaleń, nie uznając żadnego z zarzutów podniesionych przez skarżących. Przeszukanie uznał za zasadne, legalne i prawidłowe” – przekazał prok. Woliński.

Zaznaczył, że według oceny sądu znalezienie poszukiwanych dowodów w siedzibie stowarzyszenia było wysoce prawdopodobne, a podjęcie próby ich uzyskania – konieczne.

Prokurator Norbert Antoni Woliński wskazał, że Sąd potwierdził konieczność rozwiercenia zamków w drzwiach, zwracając uwagę, że przesunięcie przeszukania do czasu dostarczenia kluczy, to jest o dwa dni – czego oczekiwali skarżący – stwarzałoby ryzyko usunięcia lub ukrycia kluczowych dowodów.

Przypomnijmy, że Rankiem 4 września 2024 roku policja wtargnęła do siedziby Stowarzyszenia Marsz Niepodległości w Warszawie, pod pretekstem poszukiwania materiałów mogących interesować prokuraturę w sprawie dotyczącej niejasnych wydarzeń z Marszu Niepodległości z 2018 roku. Na miejscu funkcjonariusze nie ograniczyli się jednak do poszukiwania interesujących ich danych, które wedle deklaracji władz stowarzyszenia nie istnieją.

Szczegóły sprawy przedstawił wówczas na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. „Sprawa przeszukań zarządzonych przez Prokuraturę nadzorowaną przez Adama Bodnara w lokalach związanych z Marszem Niepodległości jest jednocześnie kuriozalna, skandaliczna i nieprzypadkowa. Wedle mojej wiedzy chodzi o to, że podczas liczącego prawie milion ludzi marszu na 100-lecie niepodległości ktoś poczuł się postraszony i po marszu oskarżył o to organizatorów. Prokuratura szuka więc 6 lat później człowieka, który był sprawcą groźby, nie znając ani jego tożsamości, ani nie mając jego zdjęć ani nawet rysopisu” – podkreślił polityk Konfederacji.

„Organizatorzy marszu sprzed sześciu lat ileś lat temu złożyli zeznania, że nie wiedzą o co ani o kogo chodzi. Sprawa została po latach umorzona, a teraz wznowiona z politycznych powodów. Prokurator domaga się więc wydania nieistniejących list nazwisk wszystkich zaangażowanych w organizację marszu w 2018 roku. Brak realnie poszkodowanych. Brak sprawcy.  Brak dowodów. Brak świadków. To wszystko jednak nie problem dla prokuratora Macieja Młynarczyka” – dodał Bosak.

 

Źródło: PAP, X.com, PCh24.pl

Oprac. WMa

24904292-scaled-e1725455245971.jpg
fot. PAP/Piotr Nowak

Wtargnięcie do siedziby MN: policja „dobiera się” do własności Młodzieży Wszechpolskiej

Podczas policyjnego wtargnięcia do siedziby Stowarzyszenia Marsz Niepodległości służby mają również przeszukiwać własność innych podmiotów, między innymi Młodzieży Wszechpolskiej. Podstawą dla tych działań ma być poszukiwanie poszlak w mglistej sprawie sprzed 6 lat. Działania organów ścigania to „więcej, niż skandal”, ocenił wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Rankiem 4 września policja wtargnęła...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: