Tusk zignoruje weto prezydenta? Rząd rozmawia z KE ws. pożyczki z SAFE

Mimo weta prezydenta, umowa z UE zostanie zawarta w najbliższych tygodniach, a MON lada dzień zacznie podpisywać kontrakty z przemysłem na zakup uzbrojenia - przekonuje "Rzeczpospolita". Eksperci tłumaczą, że działania rządu w tej sprawie mogą naruszać Konstytucję.
Rząd przyjął uchwałę o programie „Polska Zbrojna”, w której Rada Ministrów upoważniła ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE. Chodzi o 43,7 mld euro, które rząd Polski chce pożyczyć od Unii Europejskiej.
Piątkowa uchwała jest reakcją na czwartkowe weto prezydenta Karola Nawrockiego, który zdecydował, że nie podpisze ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększania Bezpieczeństwa SAFE. W jego przekonaniu, zagraża ona suwerenności Polski. Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, nazwał uchwałę Rady Ministrów „obejściem prawa” i zarzucił rządowi łamanie Konstytucji.
W podobny sposób argumentuje mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris. Jak tłumaczy, "art. 89 ust. 1 pkt. 4 Konstytucji bezwzględnie wymaga ustawowej zgody na ratyfikację umowy, która dotyczy "znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym". Z kolei art. 90 Konstytucji przewiduje konieczność "wyrażenia zgody ustawą na ratyfikację umowy, która przekazuje organizacji międzynarodowej "kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach".
"Próba zaciągnięcia SAFE z naruszeniem powyższych wymogów jest naruszeniem konstytucji, rodzi odpowiedzialność konstytucyjną władz oraz karną urzędników" - zauważa prezes Ordo Iuris.
"Dlaczego kredyty zaciągane przez rząd na rynkach finansowych nie wymagały zgody w ustawie? Bo operacje na rynkach finansowych rządzą się innym reżimem prawnym niż pożyczki zaciągane od innych państw, od organizacji międzynarodowych - szczególnie, gdy wiąże się to z przekazaniem stronom takich umów prawa do współdecydowania o polityce wydatkowania tych środków" - przekonuje.
W podobnym tonie wypowiadał się konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski. "Skoro prezydent zawetował ustawę wprowadzającą instrument finansowy, to nie ma przesłanek do zaciągnięcia zobowiązania" - powiedział w wywiadzie z Bussines Insider, dodając, że dyskusja ws. SAFE. to w istocie spór konstytucyjny o porządek państwa.
Jego zdaniem umowa między państwem polskim a organizacją międzynarodową, jaką jest Unia Europejska reprezentowana przez Komisję Europejską, wymaga ratyfikacji przez prezydenta za zgodą Sejmu udzieloną w drodze ustawy.
Źródło: rp.pl / Facebook.com / bussinesinsider.pl
PR







