Ustawa łacuchowa powraca. Rząd chce forsować zmiany mimo weta prezydenta

Mad_dog.jpg
Wściekły pies, zdjęcie ilustracyjne / fot. Wikimedia Commons / U.S. Air Force / Josh Plueger

Sejmowa Komisja Nadzwyczajna ds. ochrony zwierząt przyjęła we wtorek wniosek o ponowne uchwalenie tzw. ustawy łańcuchowej w jej dotychczasowym brzmieniu. Jej podpisania odmówił na początku grudnia prezydent Karol Nawrocki, kierując do Sejmu własny projekt w tej sprawie. Prezydencka inicjatywa spotkała się z negatywną oceną komisji.

Komisja rozpatrzyła we wtorek wniosek prezydenta Karola Nawrockiego, w którym poinformował o odmowie podpisania nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt (tzw. ustawy łańcuchowej), uzasadnił swoją decyzję i zaapelował do posłów o poparcie złożonego przez niego projektu w tej sprawie. Ustawa miała wprowadzić zakaz trzymania psów na uwięzi, w tym na łańcuchach.

Uzasadnienie wniosku przedstawił szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Podkreślił, że zawetowana ustawa była wadliwie skonstruowana, ponieważ zawężała zakaz trzymania zwierząt domowych na uwięzi wyłącznie do psów. Zaznaczył, że zawetowane przepisy były ponadwymiarowe w zakresie potrzeby zawarcia definicji pojęcia kojec oraz wprowadzenia wymogów powierzchni czy wysokości kojców i byłyby dla właścicieli psów zbyt obciążające finansowo.

Zróbmy to razem!

– To nie jest weto przeciwko zwierzętom. To jest weto przeciwko złemu, szkodliwemu dla ludzi i zwierząt, nieżyciowemu prawu – podkreślił.

Zaznaczył również, że prezydent Karol Nawrocki chce „spuścić psy z łańcucha”, ale nie chce nakładać na właścicieli tych psów irracjonalnych, niewykonalnych zobowiązań. Zawetowany projekt zakładał przykładowo, że w przypadku zwierzęcia posiadającego powyżej 50 cm w kłębie, kojec nie może mieć mniej niż 20 m kw. Podobny metraż posiadają niektóre kawalerki.

Bogucki zadeklarował, że prezydent jest gotowy do wspólnej pracy nad projektem, który złożył w Sejmie i jest otwarty na skrócenie vacatio legis przepisów z dwunastu do sześciu miesięcy.

Zwolennikom tzw. praw zwierząt nie podoba się jednak, że w prezydenkciej propozycji zabrakło określenia wymiarów kojców dla zwierząt. – Jeśli nie będzie tych minimalnych norm, to zwierzęta po prostu będą trzymane w ciasnych klatkach – stwierdziła pełnomocniczka tzw. prozwierzęcej fundacji Viva! adwokat Katarzyna Topczewska.

Komisja, stosunkiem głosów osiem za i trzy przeciw, zdecydowała, że przedstawi Sejmowi wniosek o ponowne uchwalenie zawetowanej ustawy w jej dotychczasowym brzmieniu. Sejm może weto prezydenta odrzucić większością kwalifikowaną trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Jeśli nie zdoła tego zrobić i ustawa nie zostanie ponownie uchwalona, zostaje odrzucona, a procedura ustawodawcza zakończona.

PAP

/ oprac. PR

Mad_dog.jpg
Wściekły pies, zdjęcie ilustracyjne / fot. Wikimedia Commons / U.S. Air Force / Josh Plueger

Kojec czy...kawalerka dla psa? Do Sejmu wraca nowa "piątka dla zwierząt"

W Sejmie ruszyły prace nad projektami zaostrzającymi przepisy dotyczące opieki nad zwierzętami. Wnioskodawcy domagają się m.in. likwidacji przemysłowej hodowli futer oraz ustalenia minimalnej wielkości kojca dla psa. W przypadku zwierzęcia posiadającego powyżej 50 cm w kłębie, kojec nie może mieć mniej niż...20 m kw. Zakazane ma być również trzymanie psa na łańcuchu oraz stosowanie głośnych fajerw...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: