15 września 2018

Weigel ostro o dokumencie przedsynodalnym: dużo socjologii, ale mało teologii

(Maciej Biedrzycki/FORUM)

Katolicki publicysta i znawca pontyfikatu św. Jana Pawła II, George Weigel, nie kryje swojego zaniepokojenia i rozczarowania przygotowaniami do najbliższego XV Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów, które rozpocznie się 3 października.

 

W felietonie pt. „Uchronić Synod 2018 od niego samego” opublikowanym na łamach czasopisma „First things” krytykuje m.in. dokumenty, które będą podstawą obrad biskupów z całego świata na temat młodzieży i rozeznawania powołania.

 

Zbyt dużo socjologii

 

„Nadęty”, „nużący”, „dobry na bezsenność” – takimi ostrymi słowami katolicki publicysta George Weigel opisuje Instrumentum laboris, czyli dokument roboczy do najbliższego Synodu Biskupów, którego tematem będzie „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”. Zdaniem Weigla, w dokumencie za dużo jest socjologii, a zbyt mało refleksji o charakterze duchowym i teologicznym. Zauważa też, że sam dokument niewiele mówi o wierze jako takiej, poza zwracaniem uwagi na rzekomo „kłopotliwe” elementy nauczania Kościoła.

 

„Tego rodzaju gargantuiczny tekst nie może być poważnie traktowany jako podstawa do dyskusji w czasie Synodu. Żaden tekst powyżej 30 tys. słów, nawet jeśli napisany jest w błyskotliwy i przekonujący sposób, nie może być przewodnikiem w dyskusji. Instrumentum laboris do Synodu 2018 czyta się raczej jako szkic końcowego dokumentu. A to przepis na porażkę” – uważa publicysta.

 

Weigel zwrócił również uwagę na m.in. często powtarzający się w dokumencie postulat młodych ludzi, aby Kościół był nastawiony na słuchanie. „To tak oczywiste, że aż uderza banalnością: nikt, młody czy stary, nie chce Kościoła, który jest zrzędliwą i nieczułą nianią. I owszem, młodzi ludzie (i reszta nas) chce 'Kościoła, który słucha' – poprzez kierownictwo duchowe i spowiedź (…). Ale przede wszystkim i być może szczególnie właśnie w czasie przeżywanych obecnie poważnych trudności, to, czego pragną młodzi ludzie (…) to Kościół, który żyje radośnie, naucza przejrzyście, ukazuje świętość, oferuje pocieszenie, wspiera potrzebujących i odpowiada na nasze pytania jasno i szczerze. Młodzi ludzie (i reszta nas) nie chcą Kościoła nękającego, ale tętniącego Ewangelią Kościoła, który ukazuje i oferuje przyjaźń z Jezusem Chrystusem” – pisze Weigel.

 

Nauczanie Kościoła musi być jasne!

 

Biograf Jana Pawła II zwraca uwagę na to, że jasność nauczania Kościoła pociąga dziś wielu młodych ludzi, ponieważ stoi w opozycji z niespójnością kultury Zachodu, podpowiadającej drogi do szczęścia oparte na „libertyńskim stylu życia”.

 

Publicysta apeluje też, aby jesienny Synod Biskupów był okazją do wyeksponowania tych obszarów duszpasterstwa młodzieży, które sprawdzają się i cieszą się prawdziwym powodzeniem, czego zdecydowanie brakuje jego zdaniem w Instrumentum laboris. Podaje też konkretne przykłady – ze Stanów Zjednoczonych – zjawisk, które zasługują na taką pozytywną uwagę.

 

„W ostatnich ok. 30 latach obserwujemy renesans duszpasterstwa tzw. młodych dorosłych. Pozwólmy komuś podczas Synodu 2018 opowiedzieć o imponujących rekordach formacji chrześcijańskiej, prowadzonej przez duszpasterstwa akademickie, m.in. Texas A&M University. Niech ktoś podczas Synodu 2018 opowie Kościołowi na świecie o duchowych i intelektualnych dokonaniach wschodnich pełnych życia akademickiego katolickich szkołach i uczelniach artystycznych w Stanach Zjednoczonych” – podpowiada Weigel.

 

Kto powie o ruchach pro-life?

 

Weigel zwrócił również uwagę, że duszpasterstwo młodych to również prężnie działające ruchy pro-life. „I miejmy nadzieję, że podczas Synodu 2018 będzie przestrzeń, aby przedstawiciele Kościoła zapoznali się z dziełem World Youth Alliance – międzynarodowej sieci, łączącej młodych dorosłych pro-life, żyjących na wszystkich kontynentach, których zaangażowanie oparte jest dosłownie na nauczaniu Kościoła dotyczącym godności życia ludzkiego” – postuluje publicysta.

Do zarzutów pod adresem Instrumentum laboris Weigel dołącza także ten, że dokument nie wspomina o tym, dlaczego św. Jan Paweł II i jego nauczanie pociągało tak wielu młodych.

 

Zauważa, że ks. Karol Wojtyła, który po latach został papieżem, zajmował się duszpasterstwem młodych dorosłych i wymagającym kierownictwem duchowym niemal 50 lat przed tym, zanim hasło „towarzyszenia” stało się niejako „kodem” w pewnych kręgach Kościoła.

 

Instrumentum laboris październikowego Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania” zostało zaprezentowane 19 czerwca br. przez Sekretariat Synodu Biskupów. 52-stronnicowy dokument powstał na podstawie różnorodnych konsultacji, ankiet i wniosków z międzynarodowych spotkań z udziałem młodzieży, duszpasterzy i ekspertów.

 

 

Źródło: KAI

ged

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie