82 lata temu gestapo aresztowało ojca Maksymiliana Marię Kolbego

sw.-Maksymilian-Kolbe.jpg

82 lata temu gestapo aresztowało ojca Maksymiliana Marię Kolbego, franciszkanina, założyciela klasztoru oraz największego w Polsce wydawnictwa prasy i książki religijnej w Niepokalanowie. Po aresztowaniu ojciec Kolbe trafił do więzienia na Pawiaku, a potem do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie w sierpniu 1941 roku oddał dobrowolnie życie za innego więźnia.

Podczas II wojny światowej Niemcy dwukrotnie aresztowali ojca Maksymiliana Marię Kolbego. Pierwszy raz – we wrześniu 1939 roku – wraz z kilkudziesięcioma innymi zakonnikami, i wówczas, po pobycie w kilku obozach, w grudniu wrócili oni do Niepokalanowa.

Za drugim razem, po aresztowaniu 17 lutego 1941 roku, ojciec Kolbe został osadzony na Pawiaku. Franciszkanie bezskutecznie starali się o uwolnienie ojca Kolbego, a 20-tu z nich zgłosiło się dobrowolnie jako zakładnicy.

Zróbmy to razem!

Na Pawiaku ojciec Maksymilian Maria Kolbe pracował w więziennej bibliotece i przebywał w izbie chorych. Według relacji współwięźniów, osadzeni darzyli go szacunkiem i zaufaniem. Duchowny udzielał im sakramentu spowiedzi i prowadził rekolekcje wielkopostne.

Niemcy zamknęli ojca Kolbego w jednej celi z Tadeuszem Chrościckim, który w 1971 roku wspominał, że zakonnik początkowo odmówił przebrania się w więzienny strój. Zrobił to jednak, nie chcąc dopuścić do zbezczeszczenia habitu.

Źródło: PolskieRadio24.pl, Informacyjna Agencja Radiowa

TK

 

sw.-Maksymilian-Kolbe.jpg

Święty Maksymilian Maria Kolbe. Oddany sługa Niepokalanej [RAPORT PCh24]

"Boży szaleniec", bez miary oddany sługa Niepokalanej, wizjoner... Święty. Postać św. Maksymiliana Marii Kolbego była niezwyczajna - zarówno za życia, w chwili wybrania drogi śmierci za współwięźnia, jak i po śmierci. Dość wspomnieć, że został kanonizowany dokładnie 40 lat temu - 10 października 1982 roku przez papieża Jana Pawła II, pomimo trwającego w Polsce stanu wojennego.Jak dobrze znasz św. ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: