Biskup Báez: Wobec dyktatury w Nikaragui chrześcijanie nie mogą milczeć

Jaka-jest-prawda_Nikaragua_portal.jpg
PCh24TV

Przebywający na wygnaniu w Stanach Zjednoczonych biskup pomocniczy Managui Silvio Báez wezwał chrześcijan, by nie pozostawali bierni wobec dyktatur i nadużyć władzy. - Milczenie w obliczu niesprawiedliwości czyni nas współwinnymi – powiedział podczas Mszy Świętej odprawionej 6 września w parafii św. Agaty w Miami.

Hierarcha ostrzegł przed obojętnością wobec reżimu, który – jak mówił – „niszczy demokrację, a także zagraża wolności narodu i jego prawu do bycia podmiotem swej  historii”. Jego homilię przytoczyła agencja ACI Prensa.

Bp Báez odwołał się do biblijnej postaci stróża z Księgi Ezechiela. Podkreślił, że jego zadaniem jest rozpoznawanie zła, ostrzeganie przed jego skutkami i wzywanie do nawrócenia, nawet jeśli wiąże się to z prześladowaniem.

Zróbmy to razem!

​- Narody potrzebują strażników, którzy potępiają zło, gdy zakorzenia się ono we władzy – powiedział. Zaznaczył zarazem, że sprzeciw wobec nadużyć nie oznacza nawoływania do konfrontacji. - Potępianie tych arbitralnych działań nie jest mową nienawiści ani atakiem na pokój – stwierdził.

Słowa biskupa padły kilka dni po przyjęciu przez kontrolowane przez reżim Zgromadzenie Narodowe Nikaragui w pierwszym czytaniu częściowej reformy konstytucji. Przewiduje ona wydłużenie kadencji prezydenta z sześciu do siedmiu lat oraz pozbawienie możliwości kandydowania osób uznanych za „zdrajców ojczyzny”. Reforma wymaga jeszcze ponownego zatwierdzenia przez parlament.

Zmiany są kolejnym etapem koncentracji władzy przez prezydenta Daniela Ortegę i jego żonę, wiceprezydent Rosario Murillo.

Bp Báez od lat pozostaje jednym z najbardziej zdecydowanych krytyków nikaraguańskiego reżimu. W 2019 r. opuścił kraj po otrzymaniu gróźb śmierci. Jak później ujawnił, papież Franciszek polecił mu wyjazd, nie chcąc – jak relacjonował hierarcha – „kolejnego biskupa-męczennika” w Ameryce Środkowej.

W dalszej części homilii Báez mówił o obowiązku braterskiego upomnienia. Podkreślił, że powinno ono służyć dobru drugiego człowieka, a nie jego poniżeniu. - Kto naprawdę nas kocha, umie nas upominać; kto nas nie kocha, umie tylko nas ranić lub schlebiać” – powiedział.

Źródło: ACI Prensa / KAI

Daniel_Ortega_Presidente_de_Nicaragua_recibe_a_delegacion_del_Ecuador_(11195510594).jpg
Daniel Ortega / fot. Ricardo Patiño / Wikimedia Commons

Socjaliści w Nikaragui zmienili konstytucję. „To sformalizowanie uzurpacji władzy”

Kontrolowany przez reżim Daniela Ortegi parlament Nikaragui zatwierdził reformę konstytucyjną, która wydłuża kadencję prezydenta z sześciu do siedmiu lat oraz umożliwia ponowny wybór. Zmiany przewidują również możliwość wykluczenia z wyborów osób określanych przez władze jako „zdrajcy ojczyzny”, „terroryści” i „spiskowcy zamachowi”. Organizacja praw człowieka Ruta del Cambio określiła reformę jako...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: