Biskup Schneider modlił się w Rzymie o swobodę dla Mszy trydenckiej

Sc321e4qufhub.jpg
Nieszpory w Panteonie, fot. youtube/AdVaticanum

Niech Matka Boża da Kościołowi pokój liturgiczny, który pozwoli na swobodne używanie tradycyjnego mszału rzymskiego. Prosił o to biskup Athanasius Schneider w homilii, którą wygłosił w Bazylice Matki Bożej Większej w Rzymie.

Kazanie stanowiło część mszy świętej w tradycyjnym rycie rzymskim, która wieńczyła pielgrzymkę środowisk tradycjonalistycznych "Ad Petri sedem". Pielgrzymka jeszcze w ubiegłym roku weszła do Bazyliki św. Piotra i tam odprawiono mszę świętą; w tym roku nie wyrażono zgody i pielgrzymi skierowali się do bazyliki, w której pochowany jest papież Franciszek.

Biskup Schneider wyraził wdzięczność za to, że pielgrzymi mogą odprawić Mszę świętą właśnie w Bazylice Matki Bożej Większej - w rycie, w którym liturgię sprawowało tak wielu papieży i niezliczone pokolenia księży. Przypomniał, że niektórzy święci i papieże odprawili w tej bazylice swoją pierwszą mszę świętą - na rpzykład św. Ignacy Loyola oraz papież Pius XII.

Zróbmy to razem!

Zwrócił też uwagę, że w bazylice pochowanych jest ośmiu papieży - w tym papież Franciszek. To właśnie on, mówił biskup Schneider, miał szczególne nabożeństw do ikony Salus Populi Romani, która znajduje się w bazylice; dlatego w ciągu dwunastu lat swojego pontyfikatu modlił się tam aż 126 razy. Uczynił to pierwszy raz dzień po wyborze na papieża, ostatni raz - na tydzień przed śmiercią. 

Właśnie w tej bazylice spoczywają doczesne szczątki św. Piusa V, dlatego świątynia jest w szczególny sposób związana z tradycyjnym rytem rzymskim. Zwrócił uwagę, że Pius V nie przeprowadził reformy rytu mszalnego w ścisłym sensie, bo głęboko szanował liturgiczną tradycję Kościoła Rzymu. To właśnie w Rzymie przez wieki sprawowano obrzęd, który "dzięki swojej doktrynalnej spójności, rytualnemu pięknu i dojrzałości nie wymagał żadnych reform, a wręcz przeciwnie – stanowił zabezpieczenie i solidną kotwicę pośród powszechnej anarchii liturgicznej panującej w stuleciu reformacji protestanckiej, wywołanej przez protestanckie działania reformatorskie". 

- Opierając się na tej czcigodnej tradycji i jej świętości, święty Pius V uroczyście zagwarantował w konstytucji apostolskiej «Quo Primum» wieczne stosowanie tradycyjnej formy Mszy Świętej przez wszystkich kapłanów obrządku rzymskiego. Wyraźnie ustalił, że żaden kapłan nie może być nigdy zmuszony do sprawowania Mszy Świętej w formie innej niż ta zawarta w mszale, do którego sam się zobowiązał; ustalił też, że jego konstytucja apostolska «Quo Primum» nie może zostać w przyszłości unieważniona. W ten sposób święty Pius V w pewnym sensie kanonizował tradycyjny obrządek Mszy Świętej. W konsekwencji żaden papież nigdy nie odważył się unieważnić ani zdekanonizować «Quo Primum» - stwierdził biskup Schneider.
Jak dodał, Benedykt XVI potwierdził, że tradycyjna forma sprawowania ofiary mszy świętej nigdy nie została zniesiona.

Następnie powiedział, że wielu wiernych na świecie pragnie uczestniczyć w tradycyjnej mszy świętej, a św. Jan Paweł II wzywał biskupów, by hojnie odpowiadali na to pragnienie. Dziś jednak "ze względu na pewne ograniczenia regulacyjne, a nawet dyskryminację duszpasterską", nie zawsze jest to możliwe. Wierni, którzy miłują tradycyjną liturgię, według biskupa czują się niekiedy "traktowani jak katolicy drugiej kategorii". Nie żywią jednak żadnej goryczy, ale kochają papieża i swoją matkę, Kościół. 

Biskup wzywał do modlitw za wstawiennictwem Matki Bożej, by zapanował w końcu "pokój liturgiczny". - Niech [Matka Boża] przywróci pełne, nieograniczone używanie tradycyjnej formy obrządku rzymskiego. Niech ci w Kościele, którzy piastują władzę, sprzyjają zaprowadzeniu takiego pokoju liturgicznego - mówił. 

Zacytował słowa św. Jana Pawła II o wartości modlitw tradycyjnego mszału; przywołał też wypowiedzi papieża Franciszka na temat piękna liturgii prawosławnej, którą tamten papież chwalił za poczucie sacrum i stawianie Boga w centrum. 

To właśnie tradycyjna msza święta, powiedział, była "formą mszy młodości papieża Franciszka; to była msza jego nawrócenia. To była forma dzieciństwa naszego papieża Leona XIV, jego pierwszej Komunii świętej". 

Na koniec raz jeszcze poprosił Matkę Bożą o "pokój liturgiczny, który pozwoli na pełne i swobodne użycie tradycyjnego rytu rzymskiego, tak, byśmy wszyscy mogli jeszcze raz poczuć, że Kościół rzymski jest naszą matką". 

Źródło: Ad Vaticanum

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: