Bp Barron o "przeprosinach" MKOl: arcydzieło obłudnej dwulicowości

Barron-e1695899082370.jpg
fot. prtscr/youtube/ Bishop Robert Barron

Przeprosiny Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego po bluźnierczej parodii Ostatniej Wieczerzy Leonarda da Vinci podczas inauguracji Igrzysk Olimpijskich w Paryżu są arcydziełem obłudnej dwulicowości – uważa bp Rober Barron, biskup diecezji Winona-Rochester w USA.

W swoim wideokomentarzu na portalu X hierarcha znany ze swej aktywności medialnej za szczyt obłudy uważa słowa oświadczenia MKOl: „Nigdy nie mieliśmy zamiaru okazywać braku szacunku żadnej grupie religijnej”. 

- Dajcie spokój. Mamy grupę drag queens, które bawią się w sposób prowokujący seksualnie, wyraźnie naśladując Ostatnią Wieczerzę Da Vinci ukazującą Ostatnią Wieczerzę Jezusa. I mówią, że żaden brak szacunku nie był zamierzony. Czy można te słowa potraktować poważnie? – pyta bp Barron.  

Jego zdumienie budzą też słowa MKOl: „Chcieliśmy pokazać tolerancję i wspólnotę”.

Zróbmy to razem!

- Tak, tolerancję. Z wyjątkiem tych nieznośnych 2,6 miliarda chrześcijan na naszej planecie. Wszyscy są mile widziani. Wszyscy tolerują całą tę piękną różnorodność. Dopóki nie dotrzesz do kogoś, kto nie zgadza się z waszą ideologią, jak te 2,6 miliarda ludzi. Więc nie wciskajcie mi kitu o tolerancji i różnorodności. A potem wierzymy, że ta ambicja świętowania tolerancji została osiągnięta. Cóż, zastanawiam się, na jakiej planecie oni żyją, jeśli tak myślą. Harmonia, pokój i wszystko to zostało osiągnięte dzięki czytelnej zniewadze dla chrześcijan, a na samym końcu standardowa odrobina protekcjonalności - ocenił.

W związku z tym, komitet przeprosił "każdego, kto poczuł się urażony".

Innymi słowy, jeśli jesteś tak prostoduszny i głupi, że poczułeś się urażony tym wspaniałym wyrażeniem francuskiej kultury - cóż, przepraszamy za to. Chrześcijanie poczuli się urażeni, ponieważ było to obraźliwe i miało być obraźliwe. Proszę więc, nie traktujcie nas protekcjonalnie z tą protekcjonalną uwagą o tym, że jeśli miałeś jakieś złe uczucia, to znowu jest nam strasznie przykro z tego powodu, jeśli ludzie tak myślą - stwierdził stanowczo.

- Nie zamierzam uspokajać ludzi w całym chrześcijańskim świecie, którzy są oburzeni tym, co się stało. Zalecałbym ponowne przemyślenie, a prawdziwe przeprosiny byłyby czymś w rodzaju, „że to był błąd, nigdy nie powinno się tego robić i przepraszamy”. Myślę, że powinniśmy nadal publicznie protestować – kunklkuduje amerykański hierarcha.

KAI / oprac. PR

par.jpg
Fot. David Leah / imago sport / Forum

Parada bluźnierstw podczas paryskiej ceremonii. Komentarze: „Bóg nie pozwoli z siebie szydzić”

Oglądana przez widzów na całym świecie piątkowa ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu wypełniona została prowokacyjną, szatańską wręcz symboliką i dosłownością. Spotkała się z wieloma komentarzami obserwujących, którzy zwracali uwagę na znaczenie poszczególnych elementów tego bluźnierczego pokazu. Biorąc pod uwagę, z jaką precyzją ceremonia otwarcia Olimpiady w Londynie (2012 rok, ...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: