Brazylijscy niewolnicy Volkswagena. Niemiecki moloch oskarżony o anty-ludzkie praktyki

Niewolnik.jpg
fot. Pixabay

„Liderem rynku motoryzacyjnego w Brazylii jest działająca tam od 1953 roku firma Volkswagen. To właśnie Volkswagen – jak wynika z dochodzenia prowadzonego przez brazylijską prokuraturę – miał być odpowiedzialny za nieludzkie traktowanie pracowników w amazońskim stanie Para”, pisze na łamach tygodnika „SIECI” Konrad Kołodziejski.

Publicysta przypomina, że w 1969 roku Volkswagen zakupił od rządzącej wówczas Brazylią junty wojskowej ogromny teren, który miał zostać przekształcony w farmę bydła. „Po zakupieniu gruntu Volkswagen rozpoczął nabór pracowników do wycinki lasu. Obiecywano im wysokie pensje, ale ci, którzy się na to skusili, szybko wpadli w pułapkę. Okazało się bowiem, że muszą zapłacić za narzędzia, wyżywienie i zakwaterowanie”, relacjonuje.

„W rezultacie robotnicy wpadli w spiralę długów i by je spłacić, musieli ciężko pracować w fatalnych warunkach i oczywiście bez pieniędzy, bo wypłaty potrącano im na poczet rzekomego długu. Uciekinierzy byli łapani i przywiązywani do drzew. Udokumentowano też przypadek gwałtu. (…) Niektórzy pracownicy zaginęli bez śladu”, czytamy dalej. Takie dramaty i tragedie miały miejsce do 1987 roku, kiedy Volkswagen sprzedał ranczo.

Nie inaczej sprawy się miały w fabryce samochodów Volkswagena w Sao Paulo, gdzie na przykład władze koncernu wydawały w ręce policji zatrudnionych tam robotników. „Wielu z nich było potem torturowanych”, podsumowuje Konrad Kołodziejski.

Źródło: tygodnik „SIECI”

TK

53748.jpg
Fot. Pixabay/PublicDomainPictures/CC0 Public Domain

Niewolnictwo, które było, które jest i które się zbliża [OPINIA]

Niewolnictwo jest ohydą. Jest poważnym naruszeniem godności osoby ludzkiej. Nic dziwnego zatem, że w ciągu epok chrześcijanie stali na czele walki z niewolnictwem. Zakończenie niewolnictwa w Europie miało wiele wspólnego z powstaniem chrześcijaństwa, a zakończenie handlu afrykańskimi niewolnikami było przede wszystkim dziełem chrześcijańskich abolicjonistów.  Siłą, która stała za handlem afrykańsk...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: