„Co zrobiliście z tym dzieckiem?” Pikieta obrońców życia przed szpitalem, w którym dziecko przeżyło aborcję

Aborcja.jpg
fot. Pixabay

Fundacja Życie i Rodzina zorganizowała manifestację przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Lublinie. Właśnie tam w ostatnim czasie urodziło się dziecko, które przeżyło własną aborcję. Obrońcy życia domagają się informacji co wydarzyło się dalej i czy dziecku udzielono natychmiastowej pomocy.

Manifestacja obrońców życia odbyła się w Dzień Dziecka, przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Jej hasłem było: „Co zrobiliście z tym dzieckiem?”. Uczestnicy domagali się wyjaśnień dotyczących losu dziecka, które miało przeżyć własną aborcję oraz modlili się o zatrzymanie wykonywania krwawej procedury zabijania dzieci nienarodzonych.

Jak podaje Fundacja Życie i Rodzina, sprawa dotyczy dziecka, które miało urodzić się żywe po aborcji przeprowadzonej w lubelskiej placówce, a następnie zmarło. Fundacja wskazuje, że wcześniejsze odpowiedzi szpitala były niepełne, a placówka powoływała się na konieczność ochrony danych osobowych pacjentów.

Zróbmy to razem!

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie wydał w tej sprawie oświadczenie. Placówka poinformowała, że dziecko zostało poddane resuscytacji, ale jego życia nie udało się uratować. Szpital podał również, że na życzenie matki dziecko zostało ochrzczone.

Według Fundacji Życie i Rodzina oświadczenie placówki nie wyjaśnia wszystkich okoliczności sprawy. Organizacja pyta m.in. o to, kiedy doszło do zdarzenia, w jakim wieku było dziecko, jakiej było płci, z jakiego powodu przeprowadzono aborcję oraz jakie działania podjęto, aby ratować jego życie.

Fundacja zapowiedziała kontynuację modlitwy przed szpitalem. Kolejny publiczny różaniec o zatrzymanie aborcji przed placówką przy al. Kraśnickiej w Lublinie ma odbyć się 6 lipca o godz. 17.00.

 

Źródło: KAI

WMa

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: