Czekolada dobrem luksusowym? Ceny kakao poszybowały w górę

Gdy ceny kawy po dwóch latach wzrostów wreszcie zaczęły odpuszczać, ostro w górę ruszył jej słodki rywal. Od lutowego dołka ceny kakao wzrosły o ponad 130 proc. Głównym powodem jest niepewność co do przyszłorocznych zbiorów w Afryce Zachodniej, ale nie bez znaczenia są też regulacje UE, które mogą jeszcze mocniej wpłynąć na rynek.
Ceny kakao poszybowały w górę
Jak wyjaśnił analityk eToro w Polsce Paweł Majtkowski, w lutym 2026 r. ceny kakao osiągnęły „dołek” na poziomie 2,9 tys. dolarów za tonę. Od tego czasu notowania surowca wzrosły jednak o ponad 130 proc., do niemal 6,8 tys. dol. za tonę. To najwyższy poziom od 11 miesięcy, choć wciąż daleko mu do rekordowych 13 tys. dol. z 2024 roku.
- Za tym wzrostem stoi przede wszystkim gwałtowna zmiana oczekiwań dotyczących przyszłej podaży. Po dobrym sezonie zbiorów 2025/2026 pojawiły się obawy, że kolejny sezon może przynieść wyraźne pogorszenie sytuacji. Ghana szacuje spadek produkcji na około 15 proc., a Wybrzeże Kości Słoniowej na 10 do 18 proc. – wyjaśnił analityk.
Główne zbiory kakao powinny rozpocząć się już 8–10 tygodni temu, jednak z powodu niekorzystnej pogody wciąż się nie rozpoczęły. - Rynek musi się także liczyć z dodatkowymi ryzykami. Należą do nich możliwe silne zjawisko El Nino, choroby roślin oraz rosnące koszty dostosowania produkcji do unijnych przepisów dotyczących wylesiania – wskazał Majtkowski.
Ekspert dodał, że nawet gdy ceny kakao przestaną rosnąć, wysokie ceny w sklepach mogą utrzymać się jeszcze przez pewien czas. - Zapłacimy nie tylko więcej, lecz często dostaniemy też mniej. Tabliczka czekolady, która kiedyś ważyła 100 gramów, dziś ma często 90, a czasem nawet tylko 75 gramów – dodał.
Kawa z kolei tanieje
Jednocześnie ceny kawy, które przez dwa lata utrzymywały się na wysokim poziomie, zaczęły spadać. To efekt zwiększenia dostaw z Brazylii i Wietnamu. - Arabika jest już o ponad 30 proc. tańsza niż w listopadzie ubiegłego roku. Powodem są rekordowe zbiory w Brazylii oraz wysoki eksport robusty z Wietnamu – podał Majtkowski.
- W przypadku kawy obserwujemy więc mechanizm odwrotny niż na rynku kakao. Globalny rynek przechodzi z trwającego trzy lata deficytu w kierunku nadwyżki. Analitycy przewidują, że ceny kawy mogą dalej spadać zarówno w tym, jak i w przyszłym roku – zauważył.
Unijne regulacje
Na ceny surowców wpływają również unijne regulacje. - Najważniejsze są przepisy dotyczące wylesiania, ale znaczenie może mieć również planowane zaostrzenie norm dla pestycydów stosowanych w produkcji żywności. Pojawiające się w mediach ostrzeżenia, że kawa w Unii Europejskiej może zdrożeć nawet o 300 proc., wydają się jednak mocno przesadzone. Same regulacje raczej nie doprowadzą do gwałtownej podwyżki cen, choć mogą zwiększyć koszty ponoszone przez konsumentów – wskazał ekspert.
Jak wyjaśnił, zmiany cen na światowych rynkach przekładają się również na ceny w polskich sklepach. - Według danych GUS na koniec lipca kakao i produkty na jego bazie podrożały w Polsce w ciągu miesiąca o 1,1 proc. W porównaniu z lipcem ubiegłego roku były droższe o 5 proc. W przypadku kawy sytuacja była odwrotna. Jej ceny spadły w ciągu miesiąca o 0,8 proc., choć nadal pozostawały o 4,5 proc. wyższe niż rok wcześniej – zaznaczył Paweł Majtkowski.
Źródło: PAP
AF






