Diabeł i wysysanie dusz w bajce dla dzieci. Netflix ponownie oswaja ze złem

Serwis Netflix po raz kolejny udostępnia na swojej platformie produkcje dla dzieci zawierające motywy satanistyczne. Tym razem chodzi o niewinnie brzmiący tytuł „Filuś i Kubuś”, w którym jednym z antagonistów jest sam diabeł, starający się pozyskać dusze bohaterów. Bajka dostępna jest dla dzieci od 7. roku życia.
Produkcja inspirowana jest popularną grą komputerową pt. „Cuphead”, w której wcielamy się w postaci z głowami w kształcie kubeczków. Choć oprawa wizualna stylizowana jest na animacje Disneya z lat 50. i 60. XX w., sama fabuła dotyka tematyki zdecydowanie nieodpowiedniej dla dzieci. Bohaterowie po przegranej grze w kości z samym diabłem, aby uratować dusze od wiecznego potępienia, podpisują cyrograf, wedle którego teraz oni będą zdobywać dusze w imieniu złego.
W 2022 r. na podstawie gry powstał serial animowany pt. The Cuphead Show (po polsku: Filuś i Kubuś), dostępny obecnie w serwisie streamingowym Netflix Kids. Serial dostępny jest dla dzieci powyżej 7. roku życia. Już w pierwszym odcinku pt. „Diabelski lunapark" (org. Carn-evil), ukazany jest motyw wesołego miasteczka, które służy jako przykrywka dla diabelskiego przemysłu wysysania dusz.
Sama postać diabła, mimo rysunkowej oprawy i humorystycznego przestawienia, czerpie inspiracje z tradycyjnego obrazu Szatana zaprezentowanego w tradycji chrześcijańskiej. Diabeł (w grze - Diabełe) jest panem piekieł, przewodzi rzeszy złych duchów i jego zadaniem jest sprowadzenie jak największej liczby dusz na zatracenie.
„Przypomnę na zaś, jam jest Diabeł,
jam nikczemnik i największy z chamideł
Biesem mnie zwą, Czartem i Wielkim D,
Piekłem władam to fakt, tak świetnie bawię się
(...)
A teraz posłuchajcie, wyznam coś i zaraz znikam
Zbieranie ludzkich dusz, na jego punkcie mam bzika!”
- śpiewa o sobie czarnych charakter.
W pierwszym sezonie serialu można znaleźć również takie odcinki jak „Nie zdejmuj swetra”, gdzie zaprezentowano motyw ochrony duszy bohatera przed porwaniem, a także „Powodzenia następnym razem”, w którym Diabeł próbuje wykraść podstępem duszę jednej z postaci.
I choć generalnie fabuła dotyczy zmagań bohaterów z Diabłem, który przedstawiony jest jako główny złoczyńca, nie sposób nie odnieść wrażenia, że autorzy wykorzystują poważne tematy w sposób niezwykle lekkomyślny, próbując trywializować problem wiecznego zatracenia duszy czy kwestie osobowego Zła. Niepokoi, że całość zostaje podana w formie przystępnej dla dzieci, które nie mają jeszcze wystarczająco uformowanego sumienia, a samego Złego Ducha sprowadza się do poziomu kreskówkowej postaci.
Na tendencję relatywizacji zła w popkulturze zwrócił przed laty uwagę kard. Józef Ratiznger, opisując problem na przykładzie „Harry’ego Pottera”. W jednym z listów twierdził: „jest to subtelne uwiedzenie, które oddziałuje niepostrzeżenie, a przez to głęboko, i rozkłada chrześcijaństwo w duszy człowieka zanim mogło ono w ogóle wyrosnąć”.
PR








