Donald Trump chce, aby sojusznicy USA znormalizowali swoje stosunki z Izraelem

Prezydent USA zapowiedział, że oczekuje od sojuszników na Bliskim Wschodzie normalizacji stosunków z Izraelem. Wskazuje, że wszyscy partnerzy USA powinni dołączyć do tzw. Porozumień Abrahamowych. Zdaniem Donalda Trumpa, na podobny krok mógłby zdecydować się również Iran.
Amerykański prezydent oczekuje od państw sojuszniczych USA normalizacji stosunków z Izraele. Podkreślił, że po zakończeniu wojny z Iranem, partnerzy USA na Bliskim Wschodzi powinni podpisać Porozumienia Abrahamowe.
„Negocjacje z Islamską Republiką Iranu przebiegają pomyślnie! Albo będzie to Wielka Umowa dla wszystkich, albo nie będzie żadnej – Powrót na pole bitwy i do strzelania, ale większego i silniejszego niż kiedykolwiek – a tego nikt nie chce!” – napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
Jak dodał, w sobotniej rozmowie telefonicznej z przywódcami krajów regionu (Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru, Pakistanu, Turcji, Egiptu, Jordanii i Bahrajnu) powiedział im, że „przy całym wysiłku włożonym przez USA w próbę ułożenia tej niezwykle skomplikowanej układanki, obowiązkowe jest, aby wszystkie te kraje, jako minimum, jednocześnie podpisały Porozumienia Abrahamowe”.
Według prezydenta USA jako pierwsze powinny zrobić to Arabia Saudyjska i Katar, a następnie wszystkie pozostałe państwa (Bahrajn i ZEA takie porozumienia podpisały już wcześniej). Jeśli tego nie zrobią, będzie to świadczyć o ich złych intencjach – podkreślił. Ponadto Trump sugerował, że przyjazne stosunki z Izraelem miałby nawiązać nawet Iran. Napisał, że jego rozmówcy zapewnili, że „byliby zaszczyceni”, gdyby do tego doszło.
„Wow, to byłoby coś wyjątkowego! Będzie to najważniejsze porozumienie, jakie kiedykolwiek podpisze którykolwiek z tych Wielkich, ale zawsze będących w konflikcie krajów. Nic w przeszłości ani w przyszłości go nie przewyższy” – napisał Trump. „Dlatego też obowiązkowo domagam się, aby wszystkie kraje natychmiast podpisały Porozumienia Abrahama, a jeśli Iran podpisze swoje porozumienie ze mną, prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki, będzie to zaszczyt, jeśli również on będzie częścią tej bezprecedensowej światowej koalicji!” – dodał.
Polecił swoim urzędnikom, by potraktowali jego internetowy wpis jako formalne polecenie doprowadzenia do realizacji jego planów.
Źródło: PAP/Oskar Górzyński
WMa






