Donald Tusk: przedstawimy projekt ustawy o przerwaniu ciąży do 12. tygodnia

tuszk.jpg
fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Przedstawimy w Sejmie projekt ustawy o prawie kobiety do decydowania o przerywaniu ciąży do 12. tygodnia - powiedział przewodniczący PO Donald Tusk. Wskazał, że wie ilu kandydatów na listach Koalicji ma odmienne poglądy w tej kwestii, "ale każdy z nich się zobowiązał do dyscypliny w głosowaniu".

"Priorytetem Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej będzie projekt w ciągu pierwszych 100 dni w postaci projektu ustawy przedstawiony w Sejmie - prawo kobiety do decydowania o przerywaniu ciąży do 12. tygodniu. Nie będę bawił się w dyskusje i debaty czy aborcja w 9 miesiącu ciąży powinna być penalizowana, czy nie, bo to nie jest przedmiotem naszej wewnętrznej refleksji. Ja chcę wreszcie doprowadzić do tego, by tę kwestię ucywilizować i żeby była poddana tym oczywistym uprawnieniom kobiety" - wskazał Tusk w środę podczas spotkania z uczestnikami Campus Polska Przyszłości w Olsztynie.

Podkreślił, że wie, ile ludzi, którzy są na listach (KO - PAP), ma trochę inny pogląd w kwestii. "Ale wiem, że każdy z nich zobowiązał się, że będzie przestrzegał dyscypliny. Na tym polega partia polityczna, ludzie nie mają tam identycznych poglądów na każdy temat, ale muszą uznać, że są reguły wspólnej gry i muszą pomóc doprowadzić pewne projekty do końca"- mówił Donald Tusk.

Zaznaczył, że "jeśli podjęliśmy decyzję o tym, że kandydatka na naszych listach, która uznała za stosowne, że jest zwolenniczką aborcji do 9 miesiąca ciąży (Jana Shostak - PAP)", została usunieta z listy - "to proszę ode mnie nie oczekiwać, że będę klaskał". "Ja nie akceptuję takiego myślenia"- wskazał.

Mówił, że ten projekt "nie jest zachwycający dla wszystkich, dla niektórych jest zbyt radykalny, dla niektórych niewystarczający ale jeszcze raz (powiem -PAP) to zobowiązanie, które wziąłem na siebie".

PAP

Tusk-team.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Drużyna Tuska. Przepis na Sejm, kabaret czy dramat?

Donald Tusk chce odebrać władzę z rąk Jarosława Kaczyńskiego. To jedyny cel. I, co już widzimy, jeszcze niedawno gotów był on sięgnąć po każdy możliwy sposób, by rząd Zjednoczonej Prawicy 15 października odszedł w niepamięć. Można było zastanawiać się jaki program zaoferowałaby nam antypisowska koalicja „ubogacona” takimi nazwiskami jak Kołodziejczak, Shostak, czy Hartman? A potem kandydaci przemó...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: