Duży krok w kierunku implantów mózgowych. Elon Musk rozpoczyna testy na ludziach

Neuralink, start-up pracujący nad technologią interfejsu mózg-komputer poinformował o rozpoczęciu naboru do testów klinicznych na ludziach. Firma Elona Muska, jako pierwszy podmiot pracujący nad domózgowymi chipami, uzyskała zgodę amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA).
„Z przyjemnością informujemy, że otrzymaliśmy zgodę niezależnej instytucjonalnej komisji rewizyjnej i naszego pierwszego ośrodka szpitalnego na rozpoczęcie rekrutacji do naszego pierwszego badania klinicznego na ludziach” – poinformował Neuralink na X (Twitterze).
https://twitter.com/neuralink/status/1704189132530974954
Technologia BCI (interfejs mózg-komputer) oficjalnie opracowywana jest w celu pomocy osobom z ciężkim paraliżem. Dzięki chipom będą one w stanie kontrolować technologie zewnętrzne, jedynie za pomocą sygnałów neuronowych (myśli). W ubiegłym roku Elon Musk wykazał, że technologia działa, gdy małpa z mózgowym implantem sterowała grą komputerową na ekranie monitora.
Nie wiadomo kiedy dokładnie rozpoczną się testy na ludziach. Firma poszukuje osób z porażeniem czterokończynowym w wyniku uszkodzenia rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym lub stwardnienia zanikowego bocznego (ALS). Osoby te na początku przejdą operację inwazyjną mózgu, choć jak zaznacza Neuralink, „implant jest kosmetycznie niewidoczny i ma na celu bezprzewodowe rejestrowanie i przesyłanie sygnałów mózgowych do aplikacji, która dekoduje intencje ruchu”.
Początkowo, celem firmy będzie umożliwić pacjentom proste sterowaniem kursorem i klawiaturą wyłącznie za pomocą myśli. Start-up Muska wzbudził kontrowersje testując swoje rozwiązanie na małpach. Zdecydowana większość zwierząt zdechła podczas eksperymentów, najwięcej w ostatnich latach. Miało być to spowodowane wywieraniem presji przez miliardera, domagającego się przyspieszenia efektów.
Ale pomoc osobom z zaburzeniami neurologicznymi to jedynie niewielki fragment nadziei wiązanych z futurystyczną technologią. Bezpośrednie połączenie mózgu z komputerem umożliwi szereg ingerencji w procesy myślowe nie tylko w celu leczenia pacjentów, ale przede wszystkim służąc do „usprawniania” zdrowych ludzi.
Elon Musk stwierdził, że stałe połączenie człowieka z maszyną jest niezbędne do przetrwania w świecie przyszłości zdominowanym przez sztuczną inteligencję. Zdaniem transhumanistów, np. dyrektora ds. AI w Google, Raymonda Kurzweila, dzięki połączeniu silnej sztucznej inteligencji (nad którą prace wciąż trwają) z mózgiem, człowiek uzyska możliwości umysłowe wymykające się ograniczeniom biologii.
Krytycy rozwiązania przekonują jednak, że dzięki podpięciu mózgu do komputera, człowiek stanie się jeszcze bardziej podatny na sugestie BigTech-ów, przemawiających do nas już nie tylko przez ekran smartfona, ale bezpośrednio do naszych głów.
Źródło: rp.pl / X / komentarz PCh24.pl
PR







