Dwa miesiące w roku przedsiębiorca wypełnia formularze

3692.jpg

Opublikowano właśnie przygotowany na podstawie badań Banku Światowego raport pt. Risk Partner, dotyczący niedogodności, jakie napotykają przedsiębiorcy przy prowadzeniu firmy. Spośród 15 czynników, które przyprawiają przedsiębiorców o ból głowy, aż siedem jest związanych z działalnością państwa. Warto przypomnieć, iż w obecnym stanie prawnym w  Polsce ponad 20 instytucji może kontrolować firmy, co chyba jednoznacznie świadczy o tym, jak państwo jest „przyjazne”.

 

Bezpośrednio po zachowaniu płynności finansowej, co jest, jak wynika z ankiety, sprawą podstawową, właściciele firm wskazują, że najbardziej stresują ich: opłaty na rzecz państwa (82 proc. badanych), zmieniające się przepisy (78 proc.), kontrole ZUS i US (65 proc.), kontakty z administracją i ewentualne kary (po 59 proc.) oraz rozliczenia podatkowe (47 proc.).

Zróbmy to razem!

 

Największe trudności sprawia przedsiębiorcom fiskus. Aż 87 procent z nich uznało polski system podatkowy za skomplikowany, a ponad jedna trzecia, gdyby mogła coś zmienić, to w pierwszej kolejności uprościłaby go. W efekcie polski przedsiębiorca poświęca rocznie  średnio 325 godzin na załatwienie spraw podatkowych. To oznacza, że przez dwa miesiące w roku właściciele firm nie zajmują się niczym innym, jak tylko podatkami. Dla porównania, na przykład w Luksemburgu jest to 1,5 tygodnia (59 godz.), a w Estonii dwa tygodnie (81 godz.). Jeszcze ciężej od polskich mają za to przedsiębiorcy z Czech i Bułgarii. Ci pierwsi na rozgryzienie fiskusa poświęcają ponad trzy miesiące (557 godz.), zaś ci drudzy – prawie cztery (616 godzin).

 

Ilość czasu spędzonego nad podatkami w Polsce nie jest niczym dziwnym, jeśli spojrzeć na ilość opłat. Osoby prowadzące działalność gospodarczą w Polsce muszą płacić różnego rodzaju podatki 22 razy w roku. Średnia dla krajów OECD to 14 razy. W takiej Norwegii natomiast – dla porównania – 2 razy… Pośród państw OECD Polska jest też na samym szczycie listy krajów z najbardziej kosztownym systemem zbierania podatków w stosunku do jego efektywności. Dla przykładu, w zeszłym roku koszt utrzymania urzędów skarbowych obciążył polskich podatników kwotą prawie 5 miliardów złotych.

 

Przyjaźń, jaką żywi do przedsiębiorców państwo, doprawdy bywa kosztowna.

 

Piotr Toboła

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: