Dzieci i e-hulajnoga - śmiertelne połączenie. Kolejna ofiara nowego środka transportu

e-hulajnoga.jpg
fot. pixabay.com

Nie żyje 11-letni chłopiec, który poruszając się hulajnogą elektryczną po drodze w miejscowości Sypień (Łódzkie), wjechał pod kombajn rolniczy. Na miejscu wypadku pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny tej tragedii.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 12.20 w miejscowości Sypień na terenie powiatu łowickiego.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący hulajnogą elektryczną 11-letni chłopiec z nieustalonych jeszcze przyczyn wjechał pod kombajn rolniczy, którym kierował 48-letni mężczyzna. Mimo prowadzonej na miejscu zdarzenia reanimacji życia dziecka nie udało się uratować - przekazała PAP nadkom. Edyta Machnik, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Zróbmy to razem!

W miejscu tragedii, pod nadzorem prokuratora, pracują policjanci, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności oraz przyczyny wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący kombajnem mężczyzna był trzeźwy.

Chłopiec jechał na hulajnodze elektrycznej nielegalnie. Od 3 marca 2026 r. minimalny wiek kierującego hulajnogą elektryczną na drodze publicznej wynosi od 13 lat. Z danych Policji wynika, że w ostatnich latach systematycznie rosła liczba młodych użytkowników e-hulajnóg (sprawców i poszkodowanych) trafiających do szpitali z urazami głowy, rąk i nóg. Choć przepisy zakazują jazdy powyżej 30 km/h, często dochodzi do zdejmowania tzw. blokad prędkości - pojazd może wówczas osiągać nawet prędkość 90 km/h.

W 2024 roku w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych zginęło 5 osób. Rok później ofiar było już 11. Tymczasem w pierwszym półroczu 2026 roku liczba zabitych wynosi już 9 osób. Na rosnący problem upowszechnienia pojazdów wśród nieletnich reaguje np. Grecja. Dopuszczalny wiek korzystania z urządzenia wynosi tam już 17 lat.

Źródło: PAP / własne PCh24.pl / rf.gov.pl
PR

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: