Eurokraci chcą powołania wspólnej armii. 100 tys. żołnierzy na rozkaz Brukseli

police-1282330_1280.jpg
Wojsko, zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Z pomysłem powołania wspólnej europejskiej armii wyszedł Andrius Kubilius, unijny komisarz ds. obrony. Na początku mówił o 100 tys. żołnierzy dowodzonych przez specjalnie powołaną w tym celu radę.

Zdaniem komisarza, rosyjska agresja na Ukrainę oraz naciski USA w kwestii wzięcia odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy przez kraje Starego Kontynentu spowodowały konieczność zredefiniowania strategii obronnej. Zamiast armii państw narodowych, w jego ocenie, Europa musiałaby stworzyć wspólne siły zbrojne, dowodzone przez instytucje unijne.

- Musimy zacząć inwestować nasze pieniądze w taki sposób, abyśmy mogli walczyć jako Europa, a nie tylko jako zbiór 27 narodowych. Europa mogłaby zamiast tego stworzyć potężne, stałe europejskie siły zbrojne, liczące 100 000 żołnierzy – cytuje komisarza Politico.

Jego pomysł zakłada też powołanie do życia Europejskiej Rady Bezpieczeństwa, w której skład wchodziłoby od 10 do 12 członków stałych i kilku rotacyjnych. To oni mieliby zajmować się omawianiem najważniejszych kwestii obronnych i podejmować konkretne decyzje.

Według komisarza Kubiliusa, europejska armia miałaby stać się organizmem bardziej sprawnym, aniżeli działające razem połączone siły różnych państw NATO.

Źródło: gazetaprawna.pl

PR

police-1282330_1280.jpg
Wojsko, zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Niemcy marzą o armii europejskiej. Pierwsza misja - stabilizacja Ukrainy

Manfred Weber, szef Europejskiej Partii Ludowej wezwał armie państw Europy do wspólnej misji na Ukrainie w celu "zabezpieczenia pokoju". Niemiecki polityk dodał, że "wówczas byłby czas na europejskie struktury wojskowe – z żołnierzami pod europejską flagą".Europoseł podniósł wielokrotnie dyskutowaną w przeszłości kwestię wspólnej armii europejskiej w rozmowie z gazetą „Augsburger Allgemeine”. Tym ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: