Heyah wstrzymuje skandaliczną reklamę

Polska Telefonia Cyfrowa, właściciel marki Heyah, wstrzymuje reklamę z wizerunkiem Lenina. Operator podjął ten krok po masowych i stanowczych protestach oburzonych internautów.
„Dawajcie, nawijajcie. 60 minut do wszystkich sieci za 1 zł” – nową ofertę Heyah cechowała nie tylko nowa stawka za połaczenia telefoniczne. Twarzą kampanii reklamowej stał się komunistyczny zbrodniarz i ideolog Włodzimierz Lenin. Na „żart” operatora błyskawicznie odpowiedzieli internauci zasypując Polską Telefonię Cyfrową setkami protestów.
Producenci reklamowi oraz państwo powinni douczyć się historii Polski, ponieważ to właśnie Lenin w okresie II Rzeczpospolitej zaatakował nasz kraj. Przypominamy, że wojna polsko - bolszewicka pochłonęła dziesiątki tysięcy ofiar. Jednak, dzięki waleczności Polaków, wojna została wygrana i odparliśmy najeźdźców. Z pewnością postać jaką państwo wybrali do promocji własnej marki, źle kojarzy się Polakom i to nie ważne w jaki sposób zostanie przedstawiona. Lenin, jako jeden z twórców systemu komunistycznego ponosi odpowiedzialność za uśmiercenie wielu milionów istnień ludzkich. System komunistyczny został zainstalowany także w Polsce po roku 1945 i również nie cieszy się szacunkiem u Polaków, którzy całkiem niedawno mogli pozbyli się jarzma tego krwawego ustroju. Należy także pamiętać, iż promowanie takich treści jest w Polsce zabronione prawnie – taki lub podobny komentarz setki internautów umieściły na oficjalnym proflu Heyah na facebooku. Postulat nauki historii potraktowano poważnie. W akcję protestu przeciwko skandalicznej reklamie włączyło się m.in. Stowarzyszenie Twoja Sprawa, które ogłosiło gotowosc poniesienia kosztów korepetycji z historii dla członków zarzadu Polskiej Telefonii Cyfrowej S.A, jak również dla zarzadu agencji reklamowej obsługujacej wspomniana spółke w zakresie wymienionej kampanii promocyjnej. Tematyka korepetycji dotyczyć miała komunizmu w Rosji w latach 1917 - 1924 i odpowiedzialnosci W. Lenina za zbrodnie dokonane w tym okresie.
Akcja przyniosła skutek – po kilku dniach Heyah wstrzymała kampanię reklamową i przeprasza za jej formę. Tworząc reklamę „Dawajcie! Nawijajcie!” przyświecała nam jedynie chęć zakomunikowania wyjątkowo atrakcyjnej oferty pre-paid - 60 minut za 1 złoty. Jednakże w związku z nieprzychylnymi komentarzami formułowanymi pod adresem kampanii oraz pojawieniem się w dyskusji wątków ideologicznych, zdecydowaliśmy o jej wstrzymaniu. Nasza decyzja podyktowana jest wolą poszanowania odczuć odbiorców oraz wynika z zasad etyki biznesu, których przestrzeganie jest dla nas sprawą nadrzędną. Przepraszamy wszystkich, którzy mogli poczuć się w jakikolwiek sposób dotknięci – nigdy nie było to naszym zamiarem – czytamy na facebookowym fanpage firmy.
Marcin Musiał






