"Historia wzywa nas teraz do dokończenia budowy naszej Unii". IV Rzesza europejska w drodze?

KE.jpg
fot. EPA/JULIEN WARNAND Dostawca: PAP/EPA.

"Historia wzywa nas teraz do dokończenia budowy naszej Unii. W świecie, w którym niektórzy próbują wyrywać kraje jeden po drugim, nie możemy pozwolić sobie na pozostawienie naszych przyjaciół Europejczyków w tyle. W świecie, w którym liczy się wielkość i waga, dokończenie budowy Unii wyraźnie leży w strategicznych i związanych z bezpieczeństwem interesach Europy" - mówiła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, zapowiadając konieczność zmiany unijnych traktatów.

"Zawsze popieram tych, którzy chcą zreformować Unię Europejską, aby działała lepiej dla obywateli; oznacza to również zmianę traktatów jeśli jest to potrzebne - powiedziała w swoim orędziu w Parlamencie Europejskim.

"Ale poza polityką i geopolityką musimy wyobrazić sobie, o co toczy się gra. Musimy przedstawić wizję udanego rozszerzenia. Unii ponad 500 milionów ludzi żyjących w wolnej, demokratycznej i dostatniej Wspólnocie. Unii pełnej młodych ludzi, którzy mogą żyć, studiować i pracować w wolności. Unii pełnej dynamicznych demokracji, w których sądy są niezależne, opozycja szanowana, a dziennikarze chronieni" - wyliczała szefowa KE.

Zróbmy to razem!

"Wiemy, że nie jest to łatwa droga. Akcesja jest oparta na spełnieniu warunków - i Komisja zawsze będzie bronić tej zasady. Wymaga to ciężkiej pracy i przywództwa. Ale już teraz widać duże postępy. Widzieliśmy, jak wielkie postępy poczyniła Ukraina, odkąd przyznaliśmy jej status kraju kandydującego. Widzieliśmy też determinację na drodze reform innych państw kandydujących" - przekonywała Ursula von der Leyen.

"Teraz nadszedł czas, abyśmy dorównali tej determinacji. A to oznacza zastanowienie się nad tym, jak przygotować się do zakończenia pracy nad budową Unii. Musimy odejść od starych, binarnych debat na temat rozszerzenia. To nie jest kwestia pogłębiania integracji czy poszerzania Unii. Możemy i musimy robić jedno i drugie. Aby zapewnić nam geopolityczną wagę i zdolność do działania. (...) Każdemu rozszerzeniu towarzyszyło pogłębienie stosunków politycznych. Od węgla i stali przeszliśmy do pełnej integracji gospodarczej. A po upadku żelaznej kurtyny przekształciliśmy projekt gospodarczy w prawdziwą Unię ludzi i państw. (...) Wiem, że ta Izba wierzy w to samo. Parlament Europejski zawsze był jedną z głównych sił napędowych integracji europejskiej. (...) I zawsze będę wspierała tę Izbę - i wszystkich tych, którzy chcą zreformować UE, aby działała lepiej dla obywateli. I tak, oznacza to również zmianę Europejskiej Konwencji i Traktatu jeśli i gdzie jest to potrzebne" - dodała szefowa KE.

PAP

/ oprac. PR

65441.jpg
MERKEL,RENZI, HOLLAND NA WYSPIE VENTOTENE fot. REUTERS/Carlo Hermann/Pool /FORUM

Manifest z Ventotene – czyli mroczna wizja eurointegracji

Aktualne władze wiele mówią o walce o polskie interesy w Unii. Zapominają jednak, że unijna „tradycja” – a w każdym razie jej część – neguje istnienie suwerennych narodów. Nic nie pokazuje tego równie dobitnie, jak tak zwany manifest z Ventotene.   Manifest powstał w 1941 roku na wyspie Ventotene (stąd też jego nazwa). Tam bowiem przebywali jego ...Czytaj dalej

 

76124.jpg

Manifest z Ventotene – lewacka wizja wiecznie żywa

23 maja przypada 34. rocznica śmierci Altiero Spinellego, głównego autora Manifestu z Ventotene. Zawarta w tym dokumencie wizja europejskiej federacji i stojąca za nią lewacka ideologia w znacznej mierze doczekały się realizacji. Warto więc przeanalizować tekst i jego wpływ na polityczny kształt naszego kontynentu.     Manifest z Ventotene wyszedł spod piór Altiero Spi...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: