I tyle z pokoju w Strefie Gazy? Donald Trump dał zielone światło do ataku na Hamas

bondi.jpg
fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę stacji CNN, że może rozważyć pozwolenie Izraelowi na wznowienie działań wojennych w Strefie Gazy, jeśli Hamas odmówi wywiązania się ze swojej części umowy o zawieszeniu broni.

CNN zapytała, co się stanie, jeśli Hamas odmówi rozbrojenia się. - Myślę o tym. Izrael wróci na te ulice jak tylko powiem słowo. Gdyby Izrael mógł wrócić i skopać im tyłek, zrobiłby to - powiedział Trump.

- To się szybko wyjaśni, co się dzieje z Hamasem - oświadczył prezydent w krótkiej rozmowie telefonicznej z CNN.

Zróbmy to razem!

Trump przekazał też, że Hamas „chodzi i usuwa gangi, brutalne gangi”. - Badam to - zapewnił, odpowiadając na pytanie, czy jest to możliwe, że Hamas dokonuje egzekucji na niewinnych Palestyńczykach.

Wcześniej w środę amerykańska armia wezwała palestyński Hamas do zaprzestania przemocy wobec cywilów i rozbrojenia się. Od zawarcia rozejmu w piątek Hamas przejmuje kontrolę nad opuszczonymi przez wojska izraelskie obszarami. Grupa informuje o tym, że zabija członków „gangów” i izraelskich kolaborantów.

Prezydent USA powiedział w niedzielę, że Hamas otrzymał czasowe przyzwolenie na „walkę z przestępczością”. We wtorek dodał, że nie jest zaniepokojony zabójstwami Hamasu w Strefie Gazy, bo grupa walczy z „bardzo złymi gangami”.

Od piątku obowiązuje pierwsza faza rozejmu. Wojska izraelskiej wycofały się z części Strefy Gazy, ale nadal kontrolują około połowy tego terytorium. Doszło też do wymiany żywych izraelskich zakładników na palestyńskich więźniów. Hamas nie wydał jeszcze ciał wszystkich zabitych zakładników.

Drugi etap porozumienia zakłada złożenie broni przez Hamas, przekazanie władzy w Strefie Gazy tymczasowej administracji palestyńskiej pod nadzorem międzynarodowym, stworzenie sił stabilizacyjnych i odbudowę tego terytorium.

PAP

/ oprac. pR

mid-epa12451019.jpg
EPA/JALAA MAREY / POOL Dostawca: PAP/EPA.

Pokój z konieczności. Chrześcijańscy syjoniści zawiedli Netanjahu?

„Jest pan kolosem historii. Żydowski naród nie zapomni Pana nawet za tysiąc lat” – powiedział przewodniczący Knesetu do Donalda Trumpa, którego w izraelskim parlamencie przywitano burzą oklasków. Pytanie, czy peany na cześć prezydenta USA wynikały z jego starań na rzecz pokoju, czy może podziękowano mu za możliwość postawienia milowych kroków w budowie Wielkiego Izraela?Decyzja o ogłoszeniu planu ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: