„Idzie ku dobremu?” Kosiniak-Kamysz rozmawiał z Mentzenem na temat Trybunału Konstytucyjnego

Wicepremier i szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się w czwartek z jednym z liderów Konfederacji Sławomirem Mentzenem. Podczas spotkania rozmawiano o kryzysie wokół Trybunału Konstytucyjnego i możliwościach jego zażegnania.
W czwartek wieczorem Mentzen i Kosiniak-Kamysz opublikowali na swoich profilach na platformie X wspólne zdjęcie. Lider Konfederacji opatrzył je opisem „idzie ku dobremu”, a szef PSL napisał: „Wszyscy dziś o tym… jak minął dzień? Bardzo pracowicie”.
Rzecznik Konfederacji powiedział, że liderzy PSL i Konfederacji rozmawiali o sposobach wyjścia z kryzysu wokół TK. „Wkrótce będzie więcej szczegółów i może owoce tych rozmów” – zapowiedział rzecznik Wojciech Machulski.
Przypomnijmy, że Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił w czwartek projekt ustawy o zmianie konstytucji, nazwany „resetem konstytucyjnym”. Zwrócił się przy tym do formacji opozycyjnych, które deklarowały chęć zmiany konstytucji, czyli do Konfederacji i Rozwoju Plus. – To teraz PSL, ja osobiście, mówię wam „sprawdzam”, czy to były tylko słowa, żeby zagrać pewną pozę w teatrze politycznym, czy realna rola, którą chcecie odegrać w Rzeczpospolitej i jej naprawie – mówił lider PSL.
Projekt zakłada, że Zgromadzenie Narodowe na umotywowany wniosek Krajowej Rady Sądownictwa mogłoby większością co najmniej 3/5 ustawowej liczby członków (336 parlamentarzystów) uznać trwałą niezdolność TK do wykonywania jego zadań. Następnie taką samą większością, w jednym głosowaniu, wybrałoby nowy 15-osobowy skład Trybunału – po pięciu sędziów na 3, 6 i 9 lat.
Kandydatów wskazywałby marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii m.in. I prezesów SN i NSA oraz za uprzednią zgodą prezydenta. W dniu wyboru nowego składu wygasłyby kadencje dotychczasowych sędziów TK, którzy przeszliby w stan spoczynku.
Do wniesienia projektu potrzeba podpisów co najmniej 92 posłów. Klub PSL liczy 32 posłów, ale lider ludowców liczy na wsparcie Polski 2050 oraz zaapelował o podpisy do pozostałych koalicjantów, a także Konfederacji i Rozwoju Plus. Do uchwalenia zmiany konstytucji potrzebna jest większość 2/3 głosów w Sejmie i bezwzględna większość w Senacie.
Źródło: PAP
WMa






