Imigranci zaatakowali posterunek Straży Granicznej. Szef MON: To codzienność

sgb.jpg
Źródło: Twitter/Straż Graniczna

Kolejna prowokacja na granicy polsko-białoruskiej. Grupa imigrantów pod przewodnictwem jednego Białorusina zaatakowała ogrodzenie i wygrażała naszym pogranicznikom. Jak podkreśla minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, takie sytuacje to w obecnym czasie codzienność.

- Sytuacja na granicy jest coraz bardziej napięta. Tego rodzaju sytuacje są teraz niemal codziennością. Wszyscy powinniśmy być wdzięczni naszym żołnierzom i funkcjonariuszom Straży Granicznej za ich służbę – napisał Mariusz Błaszczak na Twitterze. Na filmie widać jak grupa imigrantów próbuje niszczyć ogrodzenie i znieważa funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Zróbmy to razem!


To nie pierwsza prowokacja imigrantów z Bliskiego Wschodu we współpracy z białoruskimi służbami. 3 listopada grupie ok. 250 migrantów w pobliżu ogrodzenia towarzyszyli białoruscy żołnierze, którzy zagrozili otwarciem ognia w kierunku naszych żołnierzy.

Komunikat szefa MON może mieć związek z wczorajszą wypowiedzią znanej z reklam Play aktorki i celebrytki, Barbary Kurdej-Szatan, która z nieparlamentarnych słowach zwyzywała w mediach społecznościowych polskich funkcjonariuszy. Nazwała ich „maszynami bez serca bez mózgu bez NICZEGO!!!!” i „mordercami”.

Źródło: Twitter.com
PR

BKS.jpg
Fot. Krzysztof Jarosz / Forum

Twarz „Play” wulgarnie o pogranicznikach. Operator się odcina, sprawa „rozejdzie się po kościach”?

Wiele wskazuje na to, że wulgarny wpis Barbary Kurdej-Szatan na temat funkcjonariuszy Straży Granicznej nie zaowocuje konsekwencjami wobec jego autorki. Sieć Play, której celebrytka twarzuje uznała, że to prywatne opinie i najwyraźniej uznała sprawę za zamkniętą. A co gdyby takie oskarżenia i bluzgi rzucono w stronę środowisk LGBT?Choć wydawało się, że bluzgi rzucane przez Władysława Frasyniuka, w...Czytaj dalej

 

 

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: