Izrael atakuje Polskę, a Merkel wyznaje: w Niemczech Żydzi nie są bezpieczni

57875.jpg
fot. REUTERS/Axel Schmidt/FORUM

W ferworze kolejnych oskarżeń Polski o walkę z prawdą historyczną, kierowanych przez Izrael, zaginęła ważna wypowiedź kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Przyznała ona, że w jej kraju Żydzi potrzebują ochrony.

 

- To wstyd, że żadna żydowska instytucja nie może istnieć bez policyjnej ochrony – stwierdziła Merkel. Przyznała, że ochrony potrzebują budynki, do których uczęszczają żydowskie dzieci, a nawet świątynie. – Policyjnej ochrony wymaga zarówno szkoła, przedszkole jak i synagoga – dodała.

Zróbmy to razem!

 

Kanclerz Niemiec wyznała również, że jest to dla niej sytuacja zawstydzająca. Podkreśliła, że na walkę z takimi negatywnymi nastrojami wobec Żydów, poświęca niemal każdy dzień. – To moje codzienne zadanie – powiedziała.

 

- Nie ma miejsca na antysemityzm w niemieckim społeczeństwie, którego podstawowymi wartościami powinny być otwarcie i tolerancja – zaznaczyła Merkel.

 

Angela Merkel wypowiedziała te słowa podczas wystąpienia w trakcie jednej z uroczystości w ramach obchodów 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz, gdy obchodzony jest 73. Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu. Autorami masowych zbrodni m.in. na Polakach i Żydach w trakcie II wojny światowej byli właśnie Niemcy.

 

 

Źródło: telewizjarepublika.pl

ged

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: