Izrael: zdecydowane „nie” dla imigrantów z Afryki

2628.jpg
fot. Israel Defense Forces / commons.wikimedia.org, licencja cc

Minister spraw wewnętrznych Izraela - Eli Iszai – stwierdził, że w przypadku imigrantów z Afryki widzi jedno rozwiązanie. „Wsadzić ich wszystkich, bez wyjątku, do więzień lub miejsc odosobnienia albo podzielić ich i uwięzić tych, którzy popełniają przestępstwa”.


- Wierzę, że większość z nich nie popełnia przestępstw, ale tych, którzy ich dokonują, choćby były najlżejsze - do więzienia! Tam otrzymają list deportacyjny i odeśle się ich do krajów pochodzenia – oświadczył minister w rozmowie z dziennikiem „Israel Hajom”.- Tracimy kontrolę nad krajem; o takich incydentach, o których mówią teraz wszyscy, nie słyszano od trzech lat – podkreślał Iszai. W ostatnim czasie izraelską opinią publiczna wstrząsnął przypadek zbiorowego gwałtu, którego sprawcami byli afrykańscy imigranci.

Zróbmy to razem!

 

Według polityka, nielegalni imigranci gardzą izraelskim prawem i nie boją się kary więzienia. - Nie możemy narażać na szwank bezpieczeństwa obywateli Izraela - podkreślił Iszai, związany z partią sefardyjskich ultraortodoksów. W styczniu tego roku parlament uchwalił krytykowaną przez wielu Izraelczyków ustawę, która pozwala więzić (bez sądu) przez trzy lata nielegalnych imigrantów, w tym osoby występujące o status uchodźcy.

 

Szacuje się, że w Izraelu mieszka dziś  około 60 tysięcy imigrantów z Afryki. Pochodzą oni głównie z Erytrei i Sudanu. Obecnie na granicy z Egiptem powstaje specjalny mur, który ma ograniczyć liczbę osób nielegalnie przekraczających granicę.

 

Źródło: rp.pl

mat

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: