Kardynał-elekt Radcliffe oskarża biskupów z Afryki. Mają brać pieniądze od... Rosjan, Arabów i protestantów z USA?

Kardynał-elekt Timothy Radcliffe obraził biskupów z Afryki, sugerując, że odrzucili deklarację Fiducia supplicans o błogosławieniu par LGBT, bo są... opłacani przez Rosjan, Arabów i protestantów.
Timothy Radcliffe to 79-letni dominikanin, asystent duchowy Synodu o Synodalności, były generał Zakonu Kaznodziejskiego. 7 grudnia otrzyma od papieża biret kardynalski.
Nie będzie go jednak nosić, bo poprosił papieża o możliwość dyspensy od zakładania czerwonych szat kardynalskich, na co Franciszek natychmiast przystał, wyrażając głębokie zrozumienie dla prośby dominikanina.
Teraz opublikował nieledwie skandaliczny tekst na łamach "L'Osservatore Romano", oskarżając biskupów z Afryki o sprzedajność wobec Rosjan, Arabów i protestantów.
Kardynał-elekt zaczął ten wątek od absurdalnego stwierdzenia: "Jezus był Żydem, a mimo to przeciwstawił się religii swoich przodków" - napisał o Chrystusie Panu, choć, jak wiemy z samej Ewangelii, Syn Boży przyszedł aby wypełnić Prawo, a nie je znosić.
Następnie odniósł się właśnie do Afrykanów. "Czy odrzucenie błogosławienia gejów w Afryce jest przykładem inkulturacji - czy raczej odmową bycia nonkonformistą?" - zapytał.
"Biskupi w Afryce znajdują się pod silną presją ze strony chrześcijan ewangelikalnych, którzy dysponują pieniędzmi z Ameryki. Są też pod presją rosyjskich prawosławnych, którzy mają rosyjskie pieniądze. Wreszcie, są pod presją muzułmanów, dysponujących pieniędzmi z bogatych krajów Zatoki Perskiej" - napisał.
Zarazem Radcliffe przyznał, że dyskusja na temat Fiducia supplicans powinna zostać przeprowadzona z Afrykanami przed publikacją tego dokumentu, a nie dopiero później.
Czy chciał przez to powiedzieć, że wtedy byłoby możliwe, aby biskupom z Afryki jeszcze większe pieniądze zaoferowali liberałowie z Zachodu?
Pozostaje się domyślać.
Źródło: osservatoreromano.va
Pach






