Kardynał Marx zmusza księży do błogosławienia par LGBT? Kapłani w trudnej sytuacji

69693.jpg
Kard. Marx. FOT.:Michael Thaidigsmann, commons.wikimedia.org

Księża w archidiecezji Monachium i Fryzyngi znaleźli się między młotem a kowadłem. Arcybiskup oczekuje, że będą zgadzać się na błogosławienie par jednopłciowych, podczas gdy formuła tych błogosławieństw jest niezgodna z nauczaniem Kościoła.

Sprawię opisuje dziennik Die Tagespost. W 2023 roku niemiecka Droga Synodalna przyjęła dokument pt. "Ceremonia błogosławieństwa dla par, które się kochają". Opisano tam możliwość uroczystego błogosławienia par homoseksualnych. Dokument Drogi Synodalnej sam z siebie nie miał mocy wiążącej, ale w 2025 roku zyskał nową formę. Zajęła się nim tak zwana Wspólna Konferencja, czyli ciało złożone z biskupów i przedstawicieli świeckiej organizacji, Centralnego Komitetu Niemieckich Katolików. Ta właśnie Wspólna Konferencja ogłosiła dokument "Błogosławieństwo daje siłę miłości", który to tekst przyjmował rozwiązania zaprezentowane przez Drogę Synodalną.

Sprytny wybieg polegał na tym, by wykorzystać wcześniejszą ograniczoną zgodę Watykanu na błogosławienie par jednopłciowych. W grudniu 2023 roku Dykasteria Nauki Wiary ogłosiła deklarację "Fiducia supplicans", która wprowadziła możliwość "spontanicznego" błogosławienia par tej samej płci - poza kontekstem liturgii, bez odniesienia do formalnego związku, w którym takie osoby mogłyby żyć, bez wcześniejszego przygotowania całego zajścia. Niemcy postanowili pójść dalej - w ich ujęciu możliwe są błogosławieństwa zaplanowane, ceremonialne, de facto stylizowane na homoseksualne śluby. 

Kilku niemieckich biskupów wdrożyło w swoich diecezjach w życie dokument "Błogosławieństwo daje siłę miłości". Tak zrobił również kardynał Reinhard Marx, arcybiskup Monachium i Fryzyngi. Wysłał do kapłanów swojej diecezji rzeczony dokument w formie "zalecenia". W efekcie księża znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Kardynał "zalecił" im działanie, które jest ewidentnie sprzeczne z nauczaniem Kościoła - nawet z deklarację "Fiducia supplicans". 

Jak wskazuje Die Tagespost, również sam kardynał Marx znalazł się w skomplikowanej sytuacji. Z jednej strony nie powinien był wysyłać księżom takiego "zalecenia" jako sprzecznego ze stanowiskiem Stolicy Apostolskiej. Z drugiej strony w jego archidiecezji funkcjonują rozbudowane struktury synodalne i silne "tęczowe duszpasterstwo". Wywierany jest na niego nacisk, by był "wierny postanowieniom Drogi Synodalnej". Według Die Tagespost, właśnie dlatego Marx postanowił niejako przekazać problem niżej: wysłał księżom "zalecenie", uznając, że sami będą decydować o szczegółach. 

Duchowni są ewidentnie zobowiązani do wierności wobec nauczania Kościoła, a nie do posłuszeństwa "zaleceniom" kardynała Marxa; niemniej jednak dla wielu otwarty sprzeciw wobec swojego biskupa nie będzie na pewno rzeczą łatwą. 

Źródło: Die Tagespost

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: