Kobiecy sport zaatakowany – transseksualiści zgarniają medale i nagrody

Tysiące medali i setki tysięcy dolarów z nagród przeznaczonych dla uczestniczek żeńskich zawodów sportowych przejęli w Stanach Zjednoczonych mężczyźni z zaburzeniami tożsamości płciowej. „Identyfikujący się” jako kobiety są wciąż dopuszczani do rywalizacji z paniami i dzielenia z nimi szatni.
Dane na temat skandalicznej praktyki stosowanej w USA, przekazała w środę organizacja Concerned Women for America. Jej przedstawiciele uczestniczyli w przesłuchaniu przed senacką Komisją Sądownictwa.
- To szokująco niesprawiedliwe, że biologiczne kobiety muszą konkurować z mężczyznami identyfikującymi się jako osoby transpłciowe – podkreśliła Penny Nance dyrektor generalna CWA.
Dokładne wyliczenie obejmuje 2 293 złote medale i ponad pół miliona dolarów z nagród, zagarnięte kobietom przez męskich przebierańców. Wykorzystują oni naturalną fizyczną przewagę nad płcią piękną, odbierając jej przedstawicielkom nie tylko trofea i dochody, lecz także poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa.
W samej Kalifornii zepchniętych z najwyższych miejsc na sportowych podiach zostało w ciągu roku ponad 600 kobiet.
„Mężczyźni identyfikujący się jako transseksualiści wzięli udział w ponad 14 301 zawodach sportowych dla kobiet, zarówno amatorskich, jak i zawodowych” – podaje organizacja. Wskazuje też, iż tendencja zjawiska nasiliła się w porównaniu z zeszłorocznym raportem opublikowanym w lipcu 2025.
- Kongres powinien uchwalić ustawę o ochronie kobiet i dziewcząt w sporcie z 2025 roku, aby zakazać finansowanym ze środków federalnych szkolnym programom sportowym zezwalania mężczyznom na rywalizację w sporcie kobiecym i dziewczęcym – wskazuje Penny Nance.
Według Concerned Women for America, ustawowy zakaz dyskryminacji w finansowaniu i edukacji sportowej powinien zostać sprecyzowany pod kątem płci biologicznej, a nie deklarowanej.
- Ile jeszcze kobiet i dziewcząt będzie musiało zmierzyć się z nierównymi szansami? Czas położyć kres tej wrodzonej niesprawiedliwości i chronić kobiecy sport – wzywa Nance.
To zdanie popiera pomimo genderowej propagandy większość Amerykanów. W sondażu opublikowanym przez CWA blisko 70 procent pytanych uznało za istotne kryterium głosowania na danego kandydata w wyborach do władz publicznych jego sprzeciw wobec zmuszania dziewcząt i kobiet-sportowców do rywalizacji i dzielenia szatni z chłopcami i mężczyznami.
Źródła: ConcernedWomen.org, Life Site News
RoM






