Kolejne pieniądze dla śledzących ks. Blachnickiego. Warszawa dotuje inicjatywę związaną z TW "Panną"

Lange-e1678950975260.png
fot. prtscr/youtube/Forum Odpowiedzialności Biznesu

"Komuna upadła na cztery łapy" - tym popularnym powiedzeniem bywa podsumowywana transformacja ustrojowa w Polsce - w ramach której zabrakło miejsca na rozliczenie agentów systemu narzuconego Polakom przez ZSRR. W III RP zamiast ponieść adekwatne kary komunistyczni aparatczycy do dziś korzystają na swoich związkach z opresyjną władzą. Jedną z postaci, która mimo komunistycznej przeszłości wciąż odgrywa rolę w życiu publicznym jest Jolanta Lange - wiceprezes stowarzyszenia Pro Humanum. Współprowadzona przez nią instytucja cieszy się wsparciem finansowym warszawskiego zarządu... 

Jeszcze w tym roku stołeczny ratusz wypłaci kolejną transzę dla Centrum Wielokulturowego, którego organizacja związana z byłą TW jest współprowadzącym. Według ustaleń IPN Lange - ps. "Panna", wysłana została w latach 80. do RFN, aby prowadzić inwigilację ks. Franciszka Blachnickiego, który następnie został zamordowany.

W lipcu tego roku Centrum Wielokulturowe, prowadzone przez organizacje pozarządowe - w tym m.in. przez Pro Humanum - na zlecenie m.st. Warszawa otrzyma 300 tys. zł. Rzecznik prasowa urzędu miasta Monika Beuth przekazała PAP, że to kolejna transza przeznaczona przez ratusz na prowadzenie centrum w 2023 r.

Zróbmy to razem!

W ubiegłych latach zgodnie z zawartymi umowami na prowadzenie Centrum jego operatorzy otrzymali: w 2021 r. – 600 tys. zł, w 2022 r.- 645 tys. zł, a w 2023 r. dotychczas - 300 tys. zł.

Rzecznik wyjaśniła, że ratusz, co kilka lat ogłasza otwarte konkursy na realizację zadania publicznego w zakresie działalności na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji pod nazwą "Prowadzenie Centrum Wielokulturowego".

"Formuła otwartego konkursu ofert zakłada, że - zgodnie z Ustawą o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie - może w nim wystartować każda organizacja pozarządowa, która ma tego typu działalność w swoich celach statutowych. Ostatni taki konkurs został ogłoszony w październiku 2022 r." – tłumaczyła rzecznik ratusza.

„Konkurs wygrały cztery organizacje w partnerstwie: Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum, Polsko Ukraińską Izba Gospodarcza, Fundacja Inicjatywa Dom Otwarty, Fundacja Centrum Integracji i Edukacji Pozytywnej Nastawieni na Rozwój oraz Fundacja Armenian Foundation" wyjaśniła.

Wiceprezesem "Pro Humanum" – zgodnie z informacją zawartą na stronie Stowarzyszenia – jest Jolanta Lange. Według IPN w latach 70. Jolanta Lange - wówczas Gontarczyk - rozpoczęła współpracę ze służbą bezpieczeństwa PRL. Trzy lata wcześniej jej mąż Andrzej Gontarczyk rozpoczął karierę w Służbie Bezpieczeństwa jako tajny współpracownik. Od 1982 r. współpracowali z wywiadem PRL. Po odpowiednim przeszkoleniu zostali przerzuceni do RFN, aby prowadzić inwigilację ks. Franciszka Blachnickiego.

Tygodnik "Niedziela" napisała w 2019 r., że "małżeństwo Andrzeja Gontarczyk i Jolanty Gontarczyk (obecnie Lange) inwigilowało ks. Blachnickiego. Byli też jednymi z ostatnich osób, które widziały kapłana żywego, ale nie ma dowodów, że przyczynili się do jego śmierci".

We wtorek prokurator generalny Zbigniew Ziobro poinformował, że w wyniku prowadzonego śledztwa, nie ma wątpliwości, że ks. Franciszek Blachnicki został zamordowany - otruty. "Był kolejną ofiarą systemu komunistycznego" - powiedział.

(PAP)/oprac. FA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: