Koniec elektrycznego eldorado. Branża motoryzacyjna straciła miliardy dolarów

komentarz-elektryki_portal.jpg
PCh24TV

Szeroko rozumiana elektryfikacja, która jeszcze niedawno wydawała się nieuniknioną przyszłością motoryzacji, dziś napotyka coraz wyraźniejszy opór. Kolejne koncerny korygują swoje strategie i odchodzą od wcześniej ogłaszanych planów - zauważa "Interia".

"Jeszcze kilka lat temu (...) przewidywano, że samochody elektryczne szybko zdominują rynek, a inwestycje w rozwój modeli bezemisyjnych rosły w bezprecedensowym tempie. Dziś jednak rzeczywistość wygląda inaczej - w ostatnich miesiącach branża obserwuje wyraźną falę strategicznych zmian i korekt kierunku rozwoju wśród czołowych producentów" - pisze na łamach portalu Krzysztof Mocek.

Autor przypomina, że czołowi producenci już wycofali się z zapowiadanego całkowitego odejścia od produkcji samochodów spalinowych. Takie decyzje podjęli już m.in. Honda, Ford, Stellantis, Mercedes i Volvo. Podobna tendencja występuje na rynku samochodów luksusowych. Swoje cele strategiczne zrewidowali już Bentley, Lotus, Audi, Porsche, Rolls-Royce, Ferrari i Lamborghini.

Zróbmy to razem!

Na zmianę podejścia wpływa w pierwszej kolejności nastawienie klientów, których nie przekonały lata "zielonej" propagandy. Kierowcy wciąż cenią tradycyjne samochody z silnikami spalinowymi, posiadające dalszy zasięg, niższe koszty eksploatacji i dłuższą funkcjonalność. Decyzja producentów ma również związek z decyzjami politycznymi, na których w ostatnich latach stracili miliardy dolarów.

W Stanach Zjednoczonych wycofano ulgi podatkowe dla właścicieli pojazdów EV, wprowadzono opłaty infrastrukturalne i zrezygnowano z szeregu innych korzyści, które czyniły samochody z napędem bateryjnym bardziej konkurencyjnymi. Według "Financial Times", globalne korekty strategii elektryfikacyjnych obejmujące odwołane premiery, opóźnione projekty oraz ograniczone inwestycje, kosztowały przemysł motoryzacyjny co najmniej 75 miliardów dolarów w ciągu ostatniego roku.

Źródło: interia.pl

PR

Samochod-elektryczny-1.jpg
fot. Pixabay

Tanio już było. Koniec ze zwolnieniami dla kierowców elektryków

Samochody elektryczne miały być biletem do tańszej eksploatacji, ale ten rozdział właśnie się kończy. W czasach, gdy samochodów spalinowych porusza się na drogach coraz mniej, właściciele EV również muszą liczyć się z koniecznością ponoszenia opłat za utrzymanie infrastruktury - przekonuje "Rzeczpospolita".Amerykański Kongres przygotowuje nową ustawę infrastrukturalną wartą nawet 500-550 mld dolar...Czytaj dalej

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: