Kraków dał sygnał do zmian. W tych miastach chcą odwołać władze

Miszalski-Krakow-referendum_portal.jpg

Nie jest wykluczone, że po udanym referendum, w którym został odwołany prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, podejmowane będą próby przeprowadzenia referendów w innych miastach rządzących przez reprezentantów z Lewicy lub KO. Wśród potencjalnych celów wymienia się m.in. Wrocław, Częstochowę oraz Rzeszów.

W niedzielnym referendum mieszkańcy Krakowa odwołali Aleksandra Miszalskiego (KO) z funkcji prezydenta miasta. W głosowaniu uczestniczyło ponad 176 tys. osób. Do uznania referendum za ważne wymagana była frekwencja wynosząca blisko 160 tys. głosujących.

Choć inicjatorzy krakowskiego referendum formalnie nie byli związani z partiami politycznymi, ich sukces zachęcił polityków obecnej opozycji do podjęcia starań, by odwołać prezydentów także innych miast. W większości dużych miast rządzą prezydenci kojarzeni z Koalicją Obywatelską, więc za takimi miastami, w których można powtórzyć scenariusz krakowski, rozglądają się politycy PiS.

Zróbmy to razem!

Najchętniej doprowadziliby do odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, ale na to, jak sami przyznają, są niewielkie szanse. Są jednak miasta, gdzie prezydenci mają problemy, a wymagana do ich odwołania frekwencja byłaby wiele niższa. Takim miastem jest np. Wrocław. - Sygnał wysłany przez mieszkańców Krakowa jest dla całej Polski taki, że przy odpowiedniej mobilizacji można złych gospodarzy pogonić — ocenił poseł PiS i były warszawski radny Sebastian Kaleta.

We Wrocławiu w ubiegłym roku były dwie próby organizacji referendów ws. odwołania prezydenta Jacka Sutryka. Nie udało się zebrać wymaganej liczby ponad 46 tys. podpisów. Prezydentowi zarzuca się przede wszystkim niegospodarność, kumoterstwo i brak realizacji kluczowych inwestycji. Cieniem na karierze Sutryka kładzie się również afera z uczelnią Collegium Humanum, gdzie miał kupić dyplom ukończenia studiów wyższych i za jego pomocą wyłudzić ponad 230 tys. zł.

Prezes Stowarzyszenia SOS Wrocław, Piotr Uhle poinformował, że po udanym referendum w Krakowie „wiele osób i środowisk odezwało się do stowarzyszenia”. – Wsłuchujemy się w te głosy i zachęcamy do działania – zadeklarował.

Na liście kandydatów do usunięcia ze stołka znajduje się m.in. Krzysztof Matyjaszczyk z Lewicy, który rządzi Częstochową od 2010 r. Pierwsza próba zorganizowania referendum ws. jego odwołania odbyła się jesienią ub. roku, nie zebrano wtedy wymaganej liczby podpisów. W lutym br. prezydent usłyszał korupcyjne zarzuty. Ma też prokuratorski zakaz pełnienia funkcji oraz wchodzenia do Urzędu Miasta, jego obowiązki przejął pierwszy zastępca.

W Rzeszowie złożono dwa odrębne wnioski o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta Konrada Fijołka. Jeden przygotował klub radnych Razem dla Rzeszowa, którego szefem jest Jacek Strojny, drugi – Prawo i Sprawiedliwość.

Marcin Warchoł z PiS, były kandydat na prezydenta Rzeszowa wskazuje na liczne zaniedbania obecnych władz i niegospodaraność. - To jest zadłużanie miasta 1,5 miliarda zł, wydatki idące na zagraniczne wycieczki pana prezydenta - 64 wycieczki w 59 miesięcy, brak inwestycji, tej zimy widzieliśmy kompletną zapaść komunikacyjną, z takich osiedli jak Budziwój trzeba było jechać dwie godziny, a to jest około 10 km — wymienił Warchoł. Dodał, że zarząd miasta sztucznie podwyższył liczbę mieszkańców Rzeszowa, by móc powołać czwartego wiceprezydenta. - Testem dla prezydenta będzie głosowanie nad absolutorium, które odbędzie się za miesiąc — zaznaczył.

Niepewna jest także sytuacja w kilku śląskich miastach. Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Katowicach analizuje wnioski o przeprowadzenie referendów ws. odwołania prezydenta Będzina Łukasza Komoniewskiego oraz prezydenta Chorzowa Szymona Michałka. Komoniewski rządzi Będzinem od 2010 r. Jest przedstawicielem Nowej Lewicy. Natomiast Michałek do samorządu wszedł w 2024 r., m.in. dzięki wsparciu kibiców Ruchu Chorzów. Wygrał wówczas z wieloletnim prezydentem Andrzejem Kotalą z Koalicji Obywatelskiej.

Komisarz wyborczy na początku maja odrzucił wniosek o przeprowadzenie referendum ws. odwołania prezydenta Mariusza Wołosza i Rady Miejskiej w Bytomiu. Nie wiadomo jak będzie w Gliwicach, gdzie rządzi Katarzyna Kuczyńska-Budka, żona europosła KO Borysa Budki. W poniedziałek Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach pozytywnie zaopiniowała wniosek Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Gliwice o nieudzielenie absolutorium prezydent Gliwic.

Źródło: PAP / polsatnews.pl / gazetaprawna.pl

oprac. PR

forum-1097109906.jpg
Fot. Jakub Porzycki / Forum

Są wyniki referendum w Krakowie: Aleksander Miszalski opuszcza stanowisko, Rada Miasta zostaje

Krakowianie zdecydowali. W niedzielnym referendum zebrano wystarczającą liczbę głosów, by pozbawić Aleksandra Miszalskiego funkcji prezydenta miasta Krakowa. Zabrakło jednak głosów do odwołania Rady Miasta Krakowa. W tej części referendum uznano więc za nieważne. Jak podała Miejska Komisja ds. Referendum, Miszalski został odwołany z urzędu przy frekwencji 29,99 proc. Zdecydowana większość głosując...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: