Referendum w Krakowie. Sąd podjął decyzję

Wyrok-sadu.jpg
Fot. Pixabay

Sąd okręgowy w Krakowie oddalił wniosek referendalny dotyczący stwierdzenia nieważności głosowania. 24 maja Krakowianie odwołali z funkcji prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego z KO.

Do krakowskiego sądu wpłynęły protesty referendalne. Jeden z nich złożył Edward Nowak, znany opozycjonista z czasów PRL. Początkiem czerwca w trakcie konferencji prasowej przekonywał, że podczas minionej ciszy referendalnej łamane było prawo.

Nowak zwracał uwagę na publikacje w serwisie X i treści wygenerowane przy pomocy narzędzi AI, które zyskały wielomilionowe zasięgi w dniu referendum. Jak przekonywał, działania łamały ciszę wyborczą i mogły zmobilizować do udziału w głosowaniu większą liczbę osób. – Gdyby nie ta agitacja, zabrakłoby ok. 4 proc. głosów do odwołania prezydenta Krakowa – uważa Nowak.

Sąd nie podzielił argumentacji powoda i oddalił wniosek, kończąc postępowanie zaledwie po jednej rozprawie. W opinii sądu, świadek nie przedstawił ani jednego dowodu potwierdzającego wpływ publikacji na decyzję o zagłosowaniu. Uznał jednak, że część materiałów istotnie naruszała ciszę wyborczą.

Wyrok nie jest prawomocny. Strony mają siedem dni na odwołanie od decyzji sądu.

W majowym referendum wzięło udział 29,99 proc. uprawnionych do głosowania (próg ważności wynosił 26,98 proc.). Za odwołaniem opowiedziało się 171 581 Krakowian (97,93 proc.), a przeciw było 3 631. Ponieważ próg frekwencyjny został przekroczony, referendum jest w pełni ważne i rozstrzygające.

Źródło: własne PCh24.pl / krknews.pl / lovekrakow.pl
PR

Miszalski-odchodzi-strefa.jpg
Oprac. PCh24.pl

Miszalski odszedł, SCT zostaje. Ale czy politycy wyciągnęli wnioski?

Strefa Czystego Transportu, a w zasadzie sposób jej wprowadzenia i brak szacunku dla głosu mieszkańców, były jednym z elementów zapalnych procesu odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta Krakowa. Miszalskiego już nie ma. Strefa została, a obejmujący pieczę nad miastem komisarz nie zamierza w tym zakresie podejmować działań. Pozostaje pytanie o to, na ile gorzka lekcja dla doty...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: