Krosno: próbował podpalić kapliczkę. Wystraszył się kościelnego

W piątek 22 maja nieznany mężczyzna próbował podpalić przykościelną kaplicę w Krośnie oraz nadpalić obraz Matki Bożej. Wystraszył się jednak pracownika kościoła i widząc go miał od razu prosić, by nie wzywać policji.
Do zdarzenia doszło na terenie parafii w krośnieńskiej dzielnicy Polanka, tuż przed wieczorną Mszą Świętą, ok. godz. 17:50. Kościelny, który akurat przygotowywał świątynię do liturgii, zauważył dziwnie zachowującego się mężczyznę. Na widok pracownika kościoła mężczyzna miał od razu prosić, by nie wzywać policji. Następnie ukrył się w zaroślach i próbował uciec.
Kościelny zobaczył w kaplicy ślady podpalenia – przede wszystkim na znajdującym się w ołtarzu obrazie Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Najprawdopodobniej mężczyzna próbował podpalić zapalniczką obrus pod ikoną. Ogień uszkodził drewnianą oprawę obrazu oraz mensę ołtarza, natomiast sam obraz został umyślnie przypalony; szczególnie ucierpiały oczy Matki Bożej oraz twarz Chrystusa. Uszkodzeniu uległ także baner umieszczony wewnątrz kaplicy. Stwierdzono ponadto zniszczenia szyb – wszystko wskazuje na to, że sprawca próbował wybić je kamieniami lub celowo doprowadził do ich uszkodzenia. Na ołtarzu pozostawił również puszkę nieotwartego piwa.
Na szczęście kościelny w porę zauważył wandala i nie doszło do pożaru kaplicy ani większych szkód. Kaplica połączona jest dachem z budynkiem kościoła, co mogłoby powodować poważne zagrożenie rozprzestrzeniania się ognia.
Po przyjeździe policji funkcjonariuszom udało się zatrzymać podejrzanego mężczyznę. Obecnie prowadzone są czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia i motywy sprawcy. Na razie wiadomo, że był on już karany za podobne czyny i zaledwie przed kilkoma dniami opuścił zakład karny.
Źródło: krosno112.pl
AF






