Ks. prof. Chrostowski: piekło nie jest elementem ludowego folkloru tylko karą, którą wybrali dla siebie ludzie źli

xChrostowski-pch24.jpg
Fot. PCh24TV

„Ci, którzy wykazują brak miłości i miłosierdzia, muszą wiedzieć, że już teraz dokonują wyboru, który ma dramatyczne konsekwencje. Nie rozpoznając Jezusa w głodnych, spragnionych, przybyszach, nagich i uwięzionych, narażają się na słowa przekleństwa i surowy wyrok, po którym pójdą na wieczną karę”, pisze na łamach tygodnika „Niedziela” ks. prof. Waldemar Chrostowski.

Kapłan przypomina, że piekło nie jest jedynie jakimś elementem ludowego folkloru, tylko jest to „trwały stan wybierany przez tych, którzy decydują się na życie bez Boga albo wbrew Bogu”.

„Królowanie Jezusa przejawiające się w miłosierdziu i pasterskiej trosce, ma również drugą stronę: jest sprawiedliwe. Istnieje powiedzenie, że na tym świecie jedynie śmierć jest sprawiedliwa, bo nie ma od niej żadnych wyjątków. Śmierć jednak nie jest końcem lecz bramą, po przekroczeniu której w pełni urzeczywistni się Boża sprawiedliwość, gdy Jezus Chrystus, Król Wszechświata, położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy”, czytamy w tygodniku „Niedziela”.

„Nagroda dla ludzi dobrych oraz kara, którą w ziemskim życiu wybrali dla siebie ludzie źli, będzie oznaczała koniec, w którym Jezus Chrystus, przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc”, podsumowuje ks. prof. Waldemar Chrostowski.

 

Źródło: tygodnik „Niedziela”

 

xChrostowski-pch24.jpg
Fot. PCh24TV

„Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?”. Ks. Waldemar Chrostowski o demaskowaniu obłudy wrogów Kościoła

„Jeden z przejawów sprzeciwu wobec nauczania Jezusa stanowiło podchwycenie w mowie, dosłownie: usidlenie w słowie, usidlenie słowem. Nie decydowano się na otwartą wrogość, ale wybierano chytre pułapki, z których – jak sądzono – nie ma dobrego wyjścia”, pisze na łamach tygodnika „Niedziela” ks. prof. Waldemar Chrostowski.Jednym z przykładów przywołanych przez kapłana „podchwycenia w mowie” jest pyt...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: