Maski opadły. Frakcja Tuska i Kosiniaka-Kamysza torpeduje zaskarżenie umowy z Mercosurem

3u12890ry1u2r078y32ur89y.jpg
fot. Flickr/Europarlament

Rząd Donalda Tuska oficjalnie wyrażał zdecydowany sprzeciw wobec porozumieniu UE-Mercosur, uderzającego w interes polskich rolników. Dzisiaj Europejska Partia Ludowa, w skład której wchodzi PSL i KO, wycofała swoje poparcie dla wniosku o zaskarżenie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W środę Parlament Europejski zajmie się dwoma projektami rezolucji wzywającymi TSUE do zbadania umowy UE–Mercosur pod kątem zgodności z traktatami UE - informuje "Dziennk Gazeta Prawna".

Pod pierwszym z wniosków podpisała się grupa posłów Europejskiej Partii Ludowej (EPL), a także liberałowie i przedstawiciele lewicy. Drugi, podobny w treści wniosek do TSUE przygotowała europejska prawica.

Umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur została podpisana 17 stycznia 2026 r. w Paragwaju. Stało się tak bez decyzji Parlamentu Europejskiego. Eurodeputowani uważają, że podział paktu z Mercosurem na dwa komponenty, umożliwiający szybsze ratyfikowanie umowy, może być niezgodny z art. 218 Traktatu o funkcjonowaniu UE.

Zróbmy to razem!

W uzasadnieniu podkreślono ponadto, że rozbicie umowy na dwa elementy, co poskutkowało wyłączeniem parlamentów krajowych z procesu ratyfikacji iTA, rodzi pytania o demokratyczność procedury.

Jak się jednak okazuje, z wniosku, który miał największe szanse na poparcie, na ostatniej prostej wycofała się największa frakcja europarlamentu - EPL.

- Skierowanie umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE doprowadziłoby do wstrzymania procesu ratyfikacji, zmuszając Parlament do wstrzymania prac i powodując długotrwałą kontrolę prawną. W praktyce zablokowałoby to wszelkie decyzje parlamentarne w sprawie umowy na miesiące. Grupa EPL uważa, że wstrzymanie umowy podważyłoby wiarygodność Europy jako globalnego gracza – napisano w oświadczeniu.

W skład EPL wchodzi zarówno Polskie Stronnictwo Ludowe jak i Koalicja Obywatelska. Rząd Donalda Tuska przez całe miesiące zapewniał o budowaniu tzw. mniejszości blokującej. Jak się jednak okazało, poza wyrażaniem samego sprzeciwu, przedstawiciele Polski nie prowadzili żadnych konstruktywnych działań mających na celu zmobilizowanie sprzeciwu, lub - kiedy to okazało się niemożliwe - wywalczenia jak najlepszych warunków współpracy dla polskich producentów.

 Źródło: gazetaprawna.pl / farmer.pl / rmf24.pl
PR

merc.jpg
fot. PAP/Pawe³ Supernak

Tusk oddał los polskich rolników walkowerem. Szokujące kulisy negocjacji ws. umowy z Mercosurem

Toporna strategia polskich władz w sprawie Mercosuru zepchnęła Polskę na margines negocjacji. Warszawa, wyłącznie dla swoich rolników, nie ugrała niczego - pisze Katarzyna Szymańska-Borginon, korenspondent RMF FM w Brukseli.Szymańska-Borginon przekonuje, że przedstawiciele koalicji rządzącej nie mieli żadnego pomysłu na strategię negocjacyjną w  sprawie szkodliwej dla polskich rolników umowy z kra...Czytaj dalej

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: