Młodzi Polacy coraz bardziej świadomi ws. AI. Większość dostrzega poważne zagrożenia

Aż 60 proc. Polaków uznaje algorytmy generatywne Big Techów za zagrożenie dla człowieczeństwa. W podobnym tonie wypowiedział się w tym tygodniu papież Leon XIV, przestrzegając przed wypieraniem człowieka w kulturze przez systemy sztucznej inteligencji.
Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytano, czy sztuczna inteligencja stanowi zagrożenie dla ludzkości. „Tak” odpowiedziało 58,5 proc. badanych. Odpowiedzi „nie” udzieliło 24,7 proc. respondentów. 16,7 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.
Badanie przeprowadzono w grupie wiekowej 25-34 lata.
Autorzy badania nie doprecyzowali jednak w jaki sposób algorytmy generatywne zagrażają ludzkości. Uwaga opinii publicznej skupia się przeważnie na kwestiach bezpieczeństwa i niekontrolowanego wykorzystania AI w obszarach wysokiego ryzyka: tworzenia śmiertelnych patogenów czy przejęcia kontroli nad bronią masowego rażenia.
Co bardziej interesujące, obecny alarmizm AI został wywołany w znacznej mierze przez samych twórców tych systemów, domagających się od rządu USA wprowadzenia odpowiednich zabezpieczeń. Część ekspertów przekonuje, że Big Techy kształtując atmosferę strachu wokół rozwiązań, które same opracowują, pragnęły stworzyć odpowiedni klimat dla wprowadzenia prawa cementującego monopole korporacji technologicznych.
Nie oznacza to jednak, że obawy związane z popularyzacją tzw. sztucznej inteligencji są pozbawione podstaw. Szczególnie mocno w tej kwestii wypowiada się Stolica Apostolska, ostrzegając przed negatywnymi skutkami nadużywania rozwiązań cyfrowych i monopolizacją rynku AI przez kilku największych graczy jak OpenAI czy Anthropic.
Papież Leon XIV wśród zagrożeń dla człowieka wymienia m.in. cedowanie kolejnych procesów myślowych i twórczych na maszyny, prowadzących w ostateczności do degeneracji poznawczej oraz relacyjnej. Wskazuje również negatywny wpływ na edukację, która staje bezbronna wobec wyzwań związanych z rewolucją cyfrową. Wśród zagrożeń wymienionych w encyklice Magnifica Humanitas, papież podkreśla również chęć dostosowywania człowieka do maszyny, objawiającej się postrzeganiem osoby ludzkiej głównie poprzez pryzmat efektywności, szybkości czy skuteczności.
Papież w sobotę po raz kolejny stanął w obronie człowieczeństwa przed AI. Tym razem odniósł się do kwestii sztuki, wskazując na ludzki geniusz, którego nie mogą podrobić maszyny posługujące się statystyką i kalkulacją.
„W obecnej epoce sztucznej inteligencji staje się palące, by odróżnić ludzką sztukę od tego, co tworzą maszyny. Pomiędzy sztuką a tym, co może wygenerować maszyna poprzez statystyczną kalkulację opartą na milionach obrazów stworzonych przez innych, istnieje różnica ontologiczna, nawet przed różnicą estetyczną. Algorytmom brakuje iskry ludzkości. Z tego powodu Kościół chce odnowić sojusz z artystami oraz instytucjami kulturalnymi, by bronić ludzkości” - napisał papież Leon XIV w serwisie X.
Stolica Apostolska jest dziś najważniejszym podmiotem zajmującym się krytyczną refleksją nad AI.
O tym problemie można przeczytać w e-booku Pawła Chmielewskiego, «Katolik kontra cyfrowi "bogowie". Obrona Kościoła w epoce AI», który wydał portal PCh24.pl
Źródło: rp.pl / własne PCh24.pl
PR








