"Możemy być zmuszeni zwiększyć swój arsenał". Doradca Bidena o atomowym wyścigu zbrojeń

Bron-atomowa.jpg
fot. Pixabay

Dyrektor ds. kontroli zbrojeń w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA zasugerował konieczność zwiększenia potencjału nuklearnego Stanów Zjednoczonych. W jego ocenie, jest to związane z coraz agresywniejszą polityką innych mocarstw atomowych.

"Jeśli Rosja, Chiny i Korea Północna nie zejdą z obecnego kursu, możemy być zmuszeni zwiększyć liczbę rozmieszczonych głowic jądrowych - powiedział Pranay Vaddi podczas konferencji Arms Control Association w Waszyngtonie. "Praktycznie mówiąc, oni zmuszają Stany Zjednoczone (...) do przygotowania się do świata, gdzie rywalizacja nuklearna odbywa się bez liczbowych ograniczeń" - ocenił.

Jednocześnie Vaddi zapewnił, że USA wciąż trzymają się limitu liczby rozmieszczonych głowic jądrowych (1550) wyznaczonych przez obowiązujący od 2010 r. amerykańsko-rosyjski traktat Nowy START. Program został zawieszony przez Rosję w ubiegłym roku, wygasa w 2026 r. i Moskwa odmawia negocjacji na temat kolejnej umowy.

Jak stwierdził doradca prezydenta USA, ta postawa, w połączeniu z szybkim rozrostem chińskiego arsenału jądrowego i działaniami Korei Północnej, może sprowokować nowy wyścig zbrojeń.

PAP / oprac. PR

titan-ii-5992743_1280-e1707317678820.jpg
Broń jądrowa, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay

Polska nuklearnym polem doświadczalnym. Kolejne kraje chcą "podzielić się" bronią atomową

W zeszłym tygodniu prezydent Andrzej Duda poparł gotowość Polski do rozmieszczenia na jej terytorium broni nuklearnej w ramach programu "Nuclear Sharing". Pomysł rozmieszczenia broni jądrowej nad Wisłą poparł ostatnio również prezydent Litwy, Gitanas Nauseda. Z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział gotowość do podzielenia się z krajami UE "nuklearnym środkiem odstraszającym".Prezyde...Czytaj dalej

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: