Norweski biskup o rozwodnikach w Kościele. Konkretne słowa

Bp-Varden-e1733142841102.jpg
fot. prtscr/youtube/New York Encounter

Norweski biskup Eric Varden opublikował na swoim blogu komentarz do spotkania w Rzymie poświęconego adhortacji apostolskiej "Amoris laetitia". Odniósł się między innymi do kwestii rozwodników w powtórnych związkach. Jak wskazał, dają piękny przykład wspólnocie, kiedy z pokorą z noszą niemożność przyjmowania sakramentów.

Oto, co napisał na ten temat norweski biskup:

"Kiedy przychodzą trudne chwile, zawęża się nasza perspektywa. Dostrzegamy jedynie ból, którego doświadczamy tu i teraz, a nie drogę, która może prowadzić dalej, poza jego granice.

Zróbmy to razem!

Jednym z najważniejszych zadań duszpasterskich w takich sytuacjach jest przypominanie o szerszej perspektywie i pomaganie osobom cierpiącym w odkrywaniu, że ich trudności mogą mieć również wartościowy wymiar - mogą stać się okazją do przezwyciężenia egoizmu i oczyszczenia miłości. Małżeństwo, podobnie jak życie monastyczne, jest szkołą nawrócenia.

Jeśli chodzi o związki określane jako „nieregularne”, uważam, że nasze katolickie wspólnoty zazwyczaj przyjmują takie osoby we właściwy i dojrzały sposób. Dla osób znajdujących się w takich sytuacjach wyzwalające może być przebywanie we wspólnocie, w której ich „nieregularna” jest znana, ale nie jest traktowana jako względna czy pozbawiona znaczenia; a zarazem osoby te są otaczane chrześcijańską przyjaźnią i mogą wnosić swój wkład w życie wspólnoty.

Myślę o przykładzie wielu wiernych, których znam, a którzy w każdą niedzielę, w czasie Komunii świętej, podchodzą by otrzymać błogosławieństwo. Wiedzą, że nie mogą przystąpić do sakramentu, a jednak powierzają się miłosierdziu Boga, które działa w Kościele.

Ich przykład wierności w znacznym stopniu przyczynia się do budowania wspólnoty chrześcijańskiej. Świadczy o tym, że sakrament niesie w sobie życiowy realizm, a zarazem daje świadectwo cnocie nadziei. Długotrwałe pozostawanie na sakramentalnym wygnaniu może przygotować drogę do radosnego powrotu do domu.

Chrystus dał nam swoje wymagające przykazania, aby nas wychowywać i wyzwalać nas z nas samych, „abyśmy żyli już nie dla siebie, ale dla Chrystusa, który za nas umarł i zmartwychwstał” (Czwarta Modlitwa Eucharystyczna). Jego zamiarem jest, byśmy wzrastali ku pełni dojrzałości, wchodząc w nowe życie - życie przebóstwione.

To właśnie takie życie powinniśmy zawsze stawiać przed ludźmi jako cel, do którego mają dążyć, a nie poprzestawać jedynie na ludzkiej akceptacji i afirmacji - choć tego również każdemu z nas potrzeba, przynajmniej odrobinę".

Eric Varden jest biskupem norweskiego Trondheim. Kieruje też Episkopatem Krajów Nordyckich, który zrzesza biskupów z Norwegii, Islandii, Szwecji, Danii oraz Finlandii. Varden to konwertyta; urodził się w zsekularyzowanej rodzinie luterańskiej. Jest trapistą.

Źródło: coramfratribus.com

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: