Ordo Iuris: Ważne weto prezydenta. Karol Nawrocki powstrzymał szkodliwą zmianę w szkołach

Zgodnie z projektem zmiany ustawy o Systemie Informacji Oświatowej, oferowane przez prywatne firmy oprogramowania wykorzystywane w szkołach zastąpić miał scentralizowany państwowy „eDziennik”. Rządowa inicjatywa niosła ze sobą zagrożenia dla ochrony prywatności danych uczniów oraz stanowiła naruszenie zasady pomocniczości państwa, ocenili eksperci Ordo Iuris. W opinii Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej weto prezydenta wobec tej propozycji ustawodawczej było właściwym posunięciem. Instytut rekomendował je jeszcze, nim decyzja zapadła.
„Prezydent RP zawetował ustawę o Systemie Informacji Oświatowej, wprowadzającą ogólnopolski, państwowy system teleinformatyczny dziennika lekcyjnego (eDziennik), administrowany centralnie przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania”, przypominał w komunikacie prasowym Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
Rządowa inicjatywa, jak przypomnieli analitycy, zakładała poszerzenie grupy uczniów, których fotografie miałyby trafić do ogólnopolskiego dziennika elektronicznego.
„Dotychczas obowiązek ten wynikał z wydania uczniowi mLegitymacji szkolnej – dokumentu, który, choć wydawany z urzędu, rodzice ucznia niepełnoletniego mogli zablokować, składając sprzeciw. Po wejściu w życie nowych przepisów, fotografia ucznia miała być przekazywana do centralnej bazy danych także wtedy, gdy jego szkoła wprowadzi eDziennik, niezależnie od tego, czy rodzice wcześniej skorzystali z prawa sprzeciwu wobec mLegitymacji, np. w celu uniknięcia przetwarzania wizerunku dziecka”, wyjaśniła prawnicza organizacja.
Jak zaznaczył radca prawny Marek Puzio, starszy analityk Instytutu, dostępność oferowanych przez prywatne podmioty dzienników elektronicznych jest wysoka. Z podobnych programów korzysta aż 97 procent placówek oświatowych, umożliwiając uczniom i rodzicom bezpłatny wgląd w podstawowe informacje szkolne.
Z tego względu budowa państwowego, scentralizowanego systemu informacji oświatowej jest według Ordo Iuris pozbawiona dostatecznego uzasadnienia i oznaczałaby odgórną ingerencję władz w sferę, o którą skutecznie zadbali przez własną gospodarność obywatele. Tym samym podobne posunięcie naruszałoby zasadę pomocniczości, ostrzegał Instytut.
Z tych względów eksperci prawniczej organizacji rekomendowali prezydentowi zawetowanie projektu lub skierowanie go do Trybunału Konstytucyjnego. Jak przypomniało Ordo Iuris, w wyniku weta Karola Nawrockiego propozycja wróci do Sejmu, w którym musiałaby zdobyć poparcie 3/5 posłów, by mogła wejść do porządku prawnego.
źródło: ordoiuris.pl
FA






